Koszykarki Lotosu Gdynia bez trenera w Valenciennnes

Koszykarki Lotosu zagrają w środę w Eurolidze z Valenciennes. Na mecz nie pojechał trener Krzysztof Koziorowicz
Niespodziewanie jedyną kontuzjowaną osobą w ekipie Lotosu jest...trener Koziorowicz. W meczu we Francji nasz zespół został praktycznie bez trenera, bo Katarzyna Dydek, która jest asystentką pierwszego szkoleniowca, niedawno urodziła dziecko i na wyjazdowe mecze nie jeździ od początku sezonu.

- Trener zaklinał się, że pojedzie, choć lekarze byli przeciwni. Gdy rano zobaczyliśmy w jakim jest stanie, po prostu zabroniliśmy mu jechać - przyznaje dyrektor Lotosu Marcin Kicior.

Początkowo sprawa wydawała się błaha. Koziorowiczowi przytrafiło się zapalenie torebki maziowej w łokciu. Potem zaatakowało ją zakażenie i problem stał się poważny. - Powiększyły się węzły chłonne. Miał 39,5 stopnia gorączki i pojechał do szpitala - dodaje Kicior. W meczu z Valenciennes drużynę poprowadzą trener Piotr Madejski (odpowiada za przygotowanie fizyczne) i prezes Mieczysław Krawczyk.