Chmiest odejdzie z Odry do Arki?

Kibice w Wodzisławiu prawdopodobnie nie zobaczą już w barwach Odry Marcina Chmiesta. Najlepszy strzelec polskiej ekstraklasy rozważa teraz oferty innych klubów. Najbardziej konkretną zgłosiła Arka Gdynia.
Marcin Chmiest już zakończył ligowy sezon, ponieważ w kończącym rundę jesienną sobotnim meczu z Lechem Poznań nie zagra z powodu żółtych kartek. W tym sezonie strzelił dziewięć goli, najwięcej ze wszystkich graczy ekstraklasy.

Reprezentant Polski Łukasz Garguła, który grał z nim w Bełchatowie, twierdzi, że to piłkarz kompletny. Umie grać prawą, lewą nogą, głową, jako napastnik pracuje też w defensywie. - Takich mamy w Polsce niewielu - chwali Garguła.

Nic dziwnego, że Chmiestem są zainteresowane kluby plasujące się wyżej niż przedostatnia w tabeli Odra. Wymienia się w tej grupie Zagłębie Lubin, ŁKS Łódź czy Arkę Gdynia. Właśnie klub z Gdyni jest chyba najbardziej zdeterminowany, by pozyskać bramkostrzelnego napastnika.

Trener Arki Wojciech Stawowy twierdzi, że Chmiest na 70-80 proc. będzie grał w Gdyni.

- Nie wiem, na jakiej podstawie szkoleniowiec Arki sądzi, że Chmiest wzmocni jego zespół. Jeszcze żaden klub nie kontaktował się z nami w sprawie pozyskania Chmiesta. Kiedy podpisywał z nami umowę, dostał gwarancje, że nie będziemy stawiać mu przeszkód, jeśli zechce zmienić klub. Namawiam go, aby został u nas do czerwca przyszłego roku - tłumaczy menedżer Odry Edward Socha.

Prezes Arki Jacek Milewski potwierdza jednak, że rozmawiał już o transferze z prezesem Odry i menedżerem zawodnika. - Rozmowy są bardzo zaawansowane, bo bardzo chcemy pozyskać tego zawodnika. Będziemy negocjować, bo to transfer, którego Arka jeszcze nigdy nie robiła - podkreśla Milewski. Sam Chmiest również przyznaje, że podjął rozmowy z gdyńskim klubem.

Chmiest ma kontrakt z Odrą do 2008 roku. W umowie jest jednak zapis o sumie odstępnego, która nie jest wygórowana [mówi się o 600 tys. zł - przyp. red.], bo też Odra wykupiła go z Legii dość tanio.

Odra wiosną będzie broniła się przed spadkiem, więc odejście tak dobrego napastnika to wielka strata.

- Chmiest to znakomity napastnik, ale nie można mówić, że bez niego zespół traci połowę wartości. Przecież pomocnicy grają na niego i stąd tyle strzela. Radzę Chmiestowi, aby nie przechodził do średniaków. On powinien grać w czołowych zespołach ligi lub za granicą. Najlepiej, żeby jeszcze pograł u nas - mówi trener Odry Marcin Bochynek.

Marcin Chmiest, napastnik Odry Wodzisław: Na razie jestem zawodnikiem Odry, ale nie będę ukrywał, że rozmawiałem już z Arką. Wprawdzie była to na razie bardzo luźna i niezbyt zobowiązująca wymiana zdań, ale była. Zaznaczam jednak, że żadne decyzje nie zostały podjęte. Nie dostałem oficjalnej propozycji i z tego co wiem, nie dostał jej również klub. Arka na pewno nie jest słabym zespołem, to także ma znaczenie. Gdynianie na razie nie grają świetnie, ale w kolejnej rundzie pokażą, na co ich stać. Niebagatelne znaczenie ma też to, że Arka ma bardzo dobrego trenera. Wojciech Stawowy to fachowiec, z którym praca to czysta przyjemność.

not. neo

Seweryn zostanie?

Nie zanosi się na przejście do Arki Gdynia Damiana Seweryna. Działacze gdyńskiego klubu dzwonili wprawdzie do Zabrza i sondowali możliwość pozyskania 27-letniego pomocnika Górnika, ale ostatecznie zrezygnowali z tego pomysłu.

ms