Juniorski full contact w Gorzowie

Imprezy mistrzowskiej na tym poziomie jeszcze w Gorzowie nie było. - Zapraszam kibiców na widowiskowe walki i doping dla naszego faworyta - apeluje Włodzimierz Rój.
W 16. mistrzostwach Polski juniorów - od 18 do 21 lat - w karate kyokushin weźmie udział w najbliższy weekend ponad 200 zawodniczek i zawodników z ok. 50 klubów. Nie zabraknie także naszych karateków. Swoich przedstawicieli zgłosiły kluby z Zielonej Góry, Nowej Soli, Gubina i gospodarze. Zielonogórzanie liczą na sukcesy synów znanego mistrza Eliasza Madeja - Tomasza i Marka. Z gorzowian klasą ma błysnąć Ryszard Sypniewski, który będzie bronił mistrzowskiego tytułu w kategorii lekkiej 65 kg. - Organizowaliśmy już mistrzostwa w karate WKF, ale najbliższe zawody, w pełnym kontakcie, będą zupełnie inne, bardzo widowiskowe dla kibiców - opowiadał Rój, opiekun Gorzowskiego Klubu Sportowego Karate. - W walkach, na które zapraszamy w najbliższy weekend, nie wolno tylko uderzać pięściami w głowę. Gwarantuję dreszczyk emocji, bo tutaj wszystko będzie zależało od zawodników, a nie dużo mniej od werdyktu sędziów.

Ponad 200 mistrzowskich walk zostanie stoczonych w hali przy ul. Chopina. - To, że najlepsi w kraju juniorzy spotkają się właśnie tutaj ma symboliczne znaczenie - mówił Rój. - Przecież właśnie w tej hali 30 lat temu wszystko się zaczęło. Dlatego przy okazji mistrzostw chcemy się spotkać ze wszystkimi, którzy budowali historię karate w Gorzowie. Do niektórych nie udało nam się dotrzeć. Stąd mój apel za pośrednictwem mediów: zapraszamy was drodzy przyjaciele w ten weekend na zawody. Będzie okazja do wspomnień i spotkań po latach.

Walki karateków będzie można oglądać w najbliższą sobotę i niedzielę - wstęp na halę PWSZ jest wolny. W pierwszy dzień mistrzostw o godz. 10 rozpoczną się eliminacje, a na godz. 16 zaplanowane jest otwarcie zawodów z wieloma atrakcjami dla kibiców m.in. pokazami łamania twardych przedmiotów. W niedzielę od godz. 10 przez cztery godziny będzie można zobaczyć pojedynki o medale.