Znów niespokojnie wokół Złotek

Kolejne siatkarki narzekają na kontuzje, a władze związku grożą tym, które zlekceważyły powołanie do kadry
Po zamieszaniu z trenerem Andrzejem Niemczykiem i Małgorzatą Glinką wydawało się, że reprezentacja w spokoju rozpocznie przygotowania do mistrzostw świata w Japonii, które rozpoczynają się za trzy tygodnie. Nic z tego.

W czwartek Złotka spotkały się na kolejnym zgrupowaniu w Kędzierzynie. Zabrakło powołanych do szerokiej kadry na mundial Glinki i Anny Barańskiej. Działacze Polskiego Związku Piłki Siatkowej zapowiadali, że zrobią wszystko, by przynajmniej Glinka pomogła drużynie. Ich zabiegi na nic się zdały, najlepsza polska siatkarka definitywnie zrezygnowała z występów w reprezentacji, ostatnio nie odbiera nawet telefonów od ludzi ze sztabu szkoleniowego. Podobnie jest z Barańską, ta jednak usprawiedliwia swoją nieobecność chorobą migdałków.

Waldemar Wspaniały, trener koordynator reprezentacji, a także wiceprezes PZPS, zapowiedział, że wobec zawodniczek wyciągnięte zostaną konsekwencje. Trudno się jednak spodziewać, by obie nagle zmieniły zdanie i dołączyły do reprezentacji.

Ale to nie koniec kłopotów dwukrotnych mistrzyń Europy, a przede wszystkim trenera Ireneusza Kłosa. W piątek i sobotę jego zespół rozegrał dwa - zwycięskie - sparingi z zespołami rosyjskiej ekstraklasy. Selekcjoner ma jednak wiele zmartwień. Anna Podolec narzeka na kontuzjowane kolano, Milena Rosner ma kłopoty z barkiem, a Agacie Mróz zalecono kilka dni odpoczynku.

- Damy im wolne, nie ma innego wyjścia - mówi Kłos. - Urazy i choroby wynikają z tego, że nie mamy zmienniczek. A musimy się sprawdzać, bo jeszcze tylko dwa mecze towarzyskie i jedziemy do Azji. Właściwie mam tylko kłopot z dwiema pozycjami w 12-osobowym składzie. Na Glinkę i Barańską już nie liczę. Miały czas, by podjąć decyzję, teraz nawet nie chcą rozmawiać. Co dalej z nimi, zdecyduje PZPS, nie ja.

W sobotę kadra dotarła do Sanoka, gdzie dziś i jutro rozegra mecze towarzyskie z reprezentacją Niemiec (początek o godz. 20, transmisje w Polsacie Sport). W drodze Złotka zatrzymały się w Krakowie, gdzie otwarto wernisaż zdjęć siatkarek, które zostaną wykorzystane w unikatowym (777 egzemplarzy) kalendarzu na rok 2007. Dochód ze sprzedaży zostanie przeznaczony na cele charytatywne.

Po meczach w Sanoku siatkarki rozjadą się do domów. 16 października spotkają się na zgrupowaniu w Warszawie, skąd dwa dni później wylecą do Chin. Tam zmierzą się z tamtejszą klubową drużyną, po tygodniu zjawią się w Japonii, gdzie 31 października zainaugurują mundial.

Polska - Zariecze Odincowo 3:2 (25:23, 17:25, 25:15, 18:25, 15:8). Polska: Bełcik, Rosner, Frątczak, Bamber, Mirek, Pycia oraz Zenik (libero), Żebrowska, Mróz, Ściurka, Skorupa.

Polska - Tulica Tuła 3:0 (25:17, 25:23, 25:18). Polska: Bełcik, Ściurka, Frątczak, Bamber, Żebrowska, Wiśniewska oraz Maj (libero), Pluta.