Karpaty w Bełchatowie

Piłkarze BOT GKS Bełchatów wykorzystując przerwę w rozgrywkach ligowych zagrają dziś z siódmą drużyną ekstraklasy ukraińskiej - Karpatami Lwów.
Trener gospodarzy zapowiada, że potraktuje to spotkanie, jak pojedynek ligowy. - I tego samego oczekuję od swoich zawodników - mówi Orest Lenczyk, szkoleniowiec wicelidera polskiej ligi. - Po porażce z ŁKS powinni zagrać dobry mecz, najlepiej zakończony zwycięstwem, żeby podreperować swoje morale. W przeciwnym razie trudno będzie im się odbudować do następnego meczu ligowego.

To oznacza, że w spotkaniu z Karpatami BOT GKS zagra w optymalnym składzie. Rzecz jasna bez kadrowiczów - Łukasza Garguły i Radosława Matusiaka, ale możliwy jest już występ Edwarda Cecotra, który wczoraj normalnie już trenował z kolegami, podobnie zresztą, jak wracający do zdrowia Marcin Kowalczyk.

W najsilniejszym składzie zapowiadają przyjazd również Ukraińcy. Przypomnijmy, że w drużynie ze Lwowa grają m.in. polski bramkarz Maciej Nalepa, Nigeryjczyk Samson Godwin z przeszłością w GKS Katowice, czy brazylijski napastnik Batista.

Bilety na mecz, który rozpocznie się o godz. 17, będą kosztować 4 zł. Posiadacze karnetów wchodzą za darmo.