Sport.pl

Limit płac w NBA wzrósł do 42,5 milionów dolarów

Od nowego sezonu limit płac w NBA będzie o siedem milionów dolarów wyższy. Maksymalnie szefowie 29 klubów będą mogli przeznaczyć na pensje zawodnicze 42,5 miliona dolarów.
Tak duży wzrost limitu płac w NBA, tzw. salary cup, to drugi w historii rozgrywek najlepszej ligi świata "skok płacowy" od momentu wprowadzenia zasady ograniczającej płace zawodników, czyli od 1984 roku.

Pierwszymi oznakami wzrostu limitu wynagrodzeń są kontrakty zawarte w ubiegłym tygodniu przez wolnych strzelców, zawodników, którym skończyły się kontrakty.

Multimilionerem został Chris Webber, który 48 godzin temu odnowił umowę z Sacramento Kings. Jeden z najlepszych skrzydłowych sezonu 2000/2001 za siedem lat gry w zespole Kings otrzyma 122 miliony 700 tysięcy dolarów.

Rozmowy przedstawicieli władz ligi NBA z przedstawicielami koszykarzy - Związkiem Graczy - trwały od dłuższego czasu.

- Pracowaliśmy długo nad różniącymi nas kwestiami, ale w końcu osiągnęliśmy umowę satysfakcjonującą obydwie strony - powiedział po zakończeniu negocjacji Joel Litvin, wiceprezydent NBA odpowiedzialny za sprawy transferów i kwestie prawne.

Dwa lata temu spory wokół pułapu wynagrodzeń między władzami ligi i Związkiem Graczy doprowadziły do kilkumiesięcznego opóźnienia rozpoczęcia sezonu zasadniczego i zmniejszenia liczby spotkań do 50.



Wysokość limitu wynagrodzeń w lidze NBA:



Rok wysokość limitu

1984-85 3 600 000 dol.

1985-86 4 200 000

1986-87 4 900 000

1987-88 6 200 000

1988-89 7 200 000

1989-90 9 800 000

1990-91 11 900 000

1991-92 12 500 000

1992-93 14 000 000

1993-94 15 100 000

1994-95 15 900 000

1995-96 23 000 000

1996-97 24 400 000

1997-98 26 900 000

1998-99 30 000 000

1999-00 34 000 000

2000-01 35 500 000

2001-02 42 500 000