Brożek we Francji, Sosin w Wiśle?

Działacze beniaminka francuskiej Ligue 1, Valenciennes poszukują napastnika, który mógłby wzmocnić ich zespół przed rozpoczynającym się za tydzień nowym sezonem. Jak poinformowały francuskie media, jednym z kandydatów do przejścia do Valenciennes jest napastnik Wisły Paweł Brożek
Według Francuzów Brożek mógłby być dużym wzmocnieniem drużyny prowadzonej przez Antoine'a Kombouare.

Odejście leczącego obecnie kontuzję Pawła Brożka z Wisły jest jednak mało prawdopodobne. Szkoleniowiec Wisły Dan Petrescu nie ukrywa, że już w tej chwili ma spore problemy z napastnikami i na pewno nie zgodzi się na odejście z drużyny najlepszego strzelca.

Sosin w Wiśle?

Były napastnik Wisły, a obecnie zawodnik cypryjskiego Apollonu Limassol Łukasz Sosin ostatnio przebywał na testach w angielskim Preston North End, ale nie zakończyły się one dla niego pomyślnie. Sosin chce odejść z Apollonu i zdradza, że ma jeszcze ofertę z ligi tureckiej, a także polskiej.

- Interesowały się mną Wisła Kraków, Legia i Groclin. Najkonkretniejsza propozycja padła z Krakowa, jednak polskich klubów raczej na mnie nie stać - mówi. - Niestety raczej nie uda mi się zmienić klubu w tym okienku transferowym - nie kryje rozczarowania piłkarz. - Jak na zawodnika ligi cypryjskiej jestem bardzo drogim piłkarzem - przyznaje. - To jeden z głównych powodów, dla których nie mogę zmienić klubu - dodaje.

- Powiedziałem, że chcę odejść, tym bardziej teraz, gdy odpadliśmy w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Oni jednak traktują mnie jako zawodnika nie na sprzedaż - stwierdza Sosin, którego kontrakt z Apollonem obowiązuje jeszcze przez rok. - Jestem profesjonalistą i jeżeli nie uda mi się odejść, nie będę robił problemów przez roki pogram jeszcze na Cyprze - mówi Sosin.

Wygląda więc na to, że Dan Petrescu mówiąc, że nie wszyscy z jego listy kandydatów do wzmocnienia ataku Wisły są obcokrajowcami miał na myśli właśnie Sosina.