Sędzia w roli głównej

Najbardziej dramatyczny mecz tegorocznego mundialu: walka o 1/8 finału Australia-Chorwacja. Remis 2:2 dał awans "Kangurom" Guusa Hiddinka
Piłkarze z Australii to największa niespodzianka niemieckiego turnieju. Przed paroma dniami jak równy z równym, do końcowego gwizdka grali z Brazylią. Wczoraj w Stuttgarcie od początku dominowali nad Chorwatami. Ale to podopieczni trenera Zlatko Kranjcara pierwsi cieszyli się z bramki. Darjo Srna, który w meczu z Japonią nie wykorzystał rzutu karnego, fantastycznie przymierzył z wolnego.

Australijczycy wyrównali jeszcze przed przerwą, ale bramkę w dużej mierze zawdzięczają chorwackiemu defensorowi Stjepanowi Tomasowi. Zagrał piłkę ręką w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Craig Moore.

Nieprawdopodobne rzeczy działy się w drugiej połowie. Fatalny błąd popełnił bramkarz "Kangurów", dając się zaskoczyć Niko Kovacovi. To był sygnał dla Hiddinka, który wpuścił na boisko trzech ofensywnych graczy. Opłaciło się. W zamieszaniu pod bramką najwięcej zimnej krwi zachował Harry Kewell i było 2:2.

Chorwaci mogli ten mecz wygrać. Znakomitej sytuacji nie wykorzystał jednak Igor Tudor. Później w roli głównej wystąpił sędzia. Graham Poll ukarał drugą żółtą kartką Josipa Simunića. Anglik najwyraźniej zapomniał jednak, że było to drugie upomnienie Chorwata i nie pokazał mu czerwonej kartki. Zaskoczony Chorwat kontynuował więc grę! Pollowi było najwyraźniej mało. W ostatniej akcji Australia strzeliła zwycięską bramkę, arbiter dopatrzył się faulu jednego z "Kangurów", gola nie uznał, a po chwili... pokazał trzecią żółtą kartkę Simunićowi! Tym razem jednak nie zapomniał o czerwonej...

Brazylia jak przystało

Tylko przez 45 minut pachniało sensacją w meczu Brazylii z Japonią. Dzielni Azjaci prowadzili z obrońcami tytułu 1:0, ale później do akcji wkroczył Ronaldo. Krytykowany ostatnio napastnik zdobył wyrównującą bramkę tuż przed przerwą, a potem ustalił wynik spotkania. Tym samym dorównał Niemcowi Gerdowi Muellerowi pod względem strzelonych goli na mistrzostwach świata. Ma ich teraz na swoim koncie 14.