Kiepska forma i porażki Kostaryki i Ekwadoru

Aż 4:0 rozbiła Ukraina Kostarykę, mimo że grała bez leczącego kontuzje Andrija Szewczenki. Porażki doznał także inny polski rywal na zbliżającym się mundialu - Ekwador. Podopieczni Luisa Suareza nie sprostali Macedonii, przegrywając 1:2.
Ukraina - Kostaryka 4:0 (3:0) - zobacz protokół meczu

Przed meczem pomocnik Walter Centeno mówił, że "dla Kostaryki będzie to dobra lekcja europejskiego futbolu". I była. Ukraińcy rozstrzygnęli spotkanie między 35. a 40. minutą, kiedy zdobyli trzy gole. Najlepszy strzelec Kostaryki Paulo Wanchope pojawił się na boisku dopiero w 56. minucie.

To druga porażka Kostarykańczyków po przyjeździe do Europy. W środę przegrali z reprezentacją Katalonii 0:2. We wtorek drużyna zmierzy się w Jabłoncu z Czechami.

Macedonia - Ekwador 2:1 - zobacz protokół meczu

Porażka może kosztować Ekwador bardzo dużo. Nie dość, że bardzo średnia Macedonia ograła ekipę Luisa Suareza, to kontuzji doznał strzelec bramki, bardzo aktywny Carlos Tenorio. Mizernie wypadł także bramkarz naszych grupowych rywali - Edwin Villafuerte.

Spotkanie w Madrycie rozpoczęło się jednak zgodnie z oczekiwaniami ekwadorskich kibiców. W 19. min ładną solową akcją popisał się wspomniany Tenorio i było 1:0. Macedończycy wyrównali szybko w 28. min. Koszmarny błąd Villafuerte (minął się z piłką) wykorzystał Goran Maznov.

W drugiej połowie mimo huraganowych ataków Ekwadorczyków (dwie poprzeczki, i kapitalna postawa bramkarza Jahe Nikoloskiego), to rywale strzelili gola. W polu karnym faulowany był grający jeszcze niedawno w Górniku Zabrze - Aco Stojkov, a pewnym egzekutorem "11" był obrońca Igor Mitreski

Ekwador, który w eliminacjach uplasował się tuż za Brazylią i Argentyną w ostatnich 9 meczach wygrał zaledwie raz! Nastroje nie są więc, dobre. Z takiego obrotu spraw cieszą się tylko "biało-czerwoni", którzy już 9 czerwca w Gelsenkirchen zagrają właśnie z Ekwadorem.

Chorwacja - Iran 2:2 - zobacz protokół meczu

Rzutem karnym w 97. minucie spotkania Chorwacja uratowała remis z Iranem. Sędzia podyktował jedenastkę po kuriozalnym błędzie bramkarza gości Ebrahima Mirzy, który próbując złapać piłkę zderzył się z jednym z kolegów i, upadając, przewrócił w polu karnym Ivicę Olica. Marko Babic pewnym strzałem ustalił wynik meczu.

Niespodziewanie dla gospodarzy pierwszego gola w meczu zdobyli Irańczycy - w 21. minucie Mohammad Nosrati zagrał do niepilnowanego w polu karnym Aliego Karimiego i ten pokonał Stipe Pletikosę. Dziesięć minut później silnym uderzeniem z 15 metrów wyrównał Dado Prso.

Drugi gol dla Iranu był prezentem od obrońcy Stjepana Tomasa, który nieczysto trafił w piłkę, ta upadła pod nogi Arasha Borhaniego i irański obrońca pokonał Pletikosę.

Przed MŚ Chorwację czekają jeszcze dwa sparingi - z Polską i Hiszpanią