Lampard w Barcelonie?

Supertransfery europejskich potęg - Ballack z Bayernu do Chelsea. Lampard z Chelsea do Barcelony. Van Bommel z Barcelony do Bayernu. Choć umowy między zawodnikami a klubami nie zostały jeszcze podpisane, zamiana jest wielce prawdopodobna. Walka o kapitana reprezentacji Niemiec Michaela Ballacka toczy się, od kiedy ogłosił, że nie przedłuży w czerwcu kontraktu z Bayernem.
Michael blisko Londynu...

W czwartek Inter Mediolan zaoferował mu 40 mln euro za cztery lata gry, przebijając wtorkową propozycję Chelsea (9,2 mln euro). Ale Ballack odrzucił ofertę prezydenta Massimo Morattiego - dowiedziała się "La Gazzetta dello Sport". Piłkarz wyjaśnia, że chce trafić do drużyny, z którą odniesie sukces w Lidze Mistrzów. A tego warunku zajmujący trzecie miejsce w Serie A mediolański klub nie spełnia.

Jeszcze niedawno Ballack mówił przyjaciołom, że chętnie odszedłby do Realu Madryt, ale po rezygnacji prezydenta królewskiego klubu Florentino Pereza jego entuzjazm osłabł. Nikt bowiem nie jest w stanie przewidzieć, w jakim kierunku pójdą zmiany w Realu.

W piątek agent Ballacka stwierdził w wywiadzie dla BBC, że "sprawa jest wciąż otwarta, ale wszystko wskazuje na Chelsea, bo obie strony są tym mocno zainteresowane". - Wiadomość o Chelsea traktowałbym na waszym miejscu jako coś więcej niż tylko plotkę - mrugnął też okiem do dziennikarzy menedżer Bayernu Uli Hoeness.

Entuzjazm studził na łamach "Kickera" bramkarz Arsenalu Jens Lehmann. - Po co Chelsea Ballack, skoro mają Franka Lamparda, który gwarantuje José Mourinho 15 goli w lidze w sezonie? - pytał. "Kicker" przypomina jednak, że Ballack, choć pomocnik, z 12 golami ustępuje w tabeli strzelców Bundesligi tylko Miroslavowi Klose i Halilowi Altintopowi.

...Frank Barcelony...

Według dziennika "The Times" transfer Ballacka na Stamford Bridge będzie oznaczał, że władze klubu pozwolą Lampardowi odejść do Barcelony, o czym ten marzy od dawna. Jego narzeczona jest katalońską patriotką. Frank często oglądał z nią prywatnie mecze na Camp Nou, podziwia Ronaldinho i spółkę, zdążył już kupić w Katalonii willę.

Wpływ na decyzję o rozstaniu z Lampardem będą też miały gigantyczne zarobki Niemca - 120 tys. funtów tygodniowo. Dotychczas największą gażę w Chelsea mieli kapitan zespołu John Terry i właśnie Lampard - po 80 tys. funtów na tydzień. Po transferze Ballacka obaj zapewne zażądają podwyżki. Nie wiadomo tylko, jak na taką wymianę zareagują kibice "The Blues", dla których Lampard jest ukochanym zawodnikiem. Od października 2001 r. do grudnia 2005 r. zagrał w 164 kolejnych meczach ligowych Chelsea.

W tej chwili angielski pomocnik ma jednak inne problemy. Naciągnął mięsień uda w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Barceloną (1:2). Nie chciał jednak zejść z boiska, gdyż Chelsea po czerwonej kartce dla Asiera Del Horno grała w dziesiątkę. Tydzień temu Lampard zagrał w meczu z Portsmouth, strzelił gola i poprowadził zespół do zwycięstwa 2:0. Ale na treningu przed środowym meczem reprezentacji Anglii z Urugwajem 28-letni zawodnik poczuł kłucie w mięśniu i został odesłany do domu. Niemal pewne jest, że nie zagra dziś z West Bromwich Albion.

...a Mark - Monachium

Ballack nie chce zostać w Bayernie, więc mistrzowie Niemiec już szukają następcy. Z dużym prawdopodobieństwem stanie się nim pomocnik reprezentacji Holandii Mark van Bommel, który nie mieści się w składzie Barcelony (tylko 15 meczów w tym sezonie). Na transfer namawia go przyjaciel z kadry napastnik Roy Makaay. Obaj panowie mają wspólnego agenta. Problem w tym, że kontrakt van Bommela wygasa dopiero w 2008 r.