Sport.pl

Dziś pierwszy konkursu w Zakopanem

Trzeci w kwalifikacjach, trzeci na treningu. Czy to oznacza, że Adam Małysz wraca do gry przed igrzyskami w Turynie? - To moja skocznia, moja publiczność, musi być dobrze - promieniał Polak po piątkowych skokach, w których wypadł lepiej niż liderzy PŚ Jakub Janda i Janne Ahonen. Najlepiej skakał Austriak Andreas Kofler. Dziś o 17.45 i w niedzielę o 13.45 sportowa impreza roku w Polsce - konkursy na Wielkiej Krokwi. Transmisja w TVP 1
- No to jutro będziemy dmuchać Adasiowi po narty! Ale pierun skoczył, pomożemy mu - rozentuzjazmowany kibic klepał po ramieniu kolegę. Po wczorajszych kwalifikacjach tłum sunął aleją Piłsudskiego w stronę Krupówek zmarznięty, ale pełen nadziei. Kilkadziesiąt minut wcześniej 5 tys. kibiców (nigdzie nie ma tylu widzów na kwalifikacjach, choć bilety kosztują 10 i 20 zł) machających biało-czerwonymi flagami, dmuchając w trąby, z niepokojem szło pod Wielką Krokiew. W tym sezonie ich idol nie zajął w Pucharze Świata lepszego miejsca niż piąte, a już ostatnio z kretesem przegrywał z najlepszymi. W Zakopanem zawsze szło mu co prawda nadzwyczajnie - w ostatnich ośmiu konkursach siedem razy stawał na podium - ale takiego kryzysu jak ostatnio jeszcze nie miał. - Gorzej już ze mną być nie mogło - przyznał sam Małysz.

Kiedy usiadł na startowej belce, musiał zapomnieć o minionym miesiącu. Nieudany Turniej Czterech Skoczni, katastrofalny występ na MŚ w lotach w Kulm spowodowały, że duch podupadł. Kilkanaście dni spokojnych treningów, konsultacje z fizjologiem profesorem Jerzym Żołądziem zrobiły swoje. Poniedziałkowe badania wykazały, że takiej mocy w nogach Adam nie miał od dawna. A rezerwy są spore, do startów na olimpiadzie jeszcze prawie trzy tygodnie. - Cieszy mnie powrót profesora Żołądzia - mówił Małysz. - On nie jest w teamie, tylko daje nam rady i uwagi. Konsultujemy się z nim. To znakomity fizjolog, wie, o co chodzi w skokach.

Wczorajszy treningowy skok Małysza to "tylko" 122,5 m. Dalej poleciało jedynie dwóch zawodników - Kofler i Uhrmann, tak samo - Matti Hautamaeki i... Robert Mateja. Do 130. metra nie doleciał nikt, bo zawodnicy jechali z niskiej belki startowej.

Wszyscy pod Wielką Krokwią z niepokojem czekali na kwalifikacje. Emocje były ogromne, bo belka była wyższa, a już Stefan Hula skoczył 124,5 m. Kamil Stoch - 126,5. Oprócz nich i Małysza do dzisiejszych zawodów zakwalifikowało się jeszcze czterech Polaków.

Kwalifikacyjny skok Małysza był jednym z najlepszych w tym sezonie. 134 m. - Było przyzwoicie, błędy jeszcze popełniam i czegoś mi brakuje. Wiem, czego, ale wam nie powiem. Tylko poprawię to w sobotę i niedzielę - mówił z uśmiechem trzykrotny mistrz świata. Tym razem nie była to dobra mina do złej gry, tylko autentyczna radość. Polak chciał jeszcze tonować nastroje, bał się powiedzieć, że znów jest jednym z faworytów. - Czy forma wróciła, okaże się w zawodach - stwierdził. - Ale to moja skocznia, moja wspaniała publika, która co roku mi pomaga i niesie na podium.

Jeśli forma nie wróciła do końca, to na pewno wróciła nadzieja. - Tak. Mam nadzieję, że w sobotę będzie dobry dzień. Że się porządnie wyśpię i skoczę, jak trzeba. Lepiej już jest - mówił Małysz. - A stać mnie na dużo więcej. Tak jak wszyscy marzę o powrocie na podium. Czy to realne? Zobaczymy, ale jestem dobrej myśli.

Dziś i jutro Małysz ma okazję pokazać rywalom, że "jeszcze się nie skończył". Po konkursach w Zakopanem następne spotkanie z Jandą, Ahonenem, Uhrmannem, Kuettelem i Ljoekelsoeyem na igrzyskach w Turynie. Do Willingen na ostatnie konkursy PŚ przed olimpiadą Małysz nie jedzie. Ma trenować z trenerami Kuttinem i Kruczkiem, ale wedle wskazówek profesora Żołądzia.

Wyniki kwalifikacji:

1.AndreasKofler(Austria)144,8 pkt136 m
2. MattiHautamaeki(Finlandia)141,7134
3. AdamMałysz(Polska)140,7134
4. JanneAhonen(Finlandia)139,0132,5
5. MichaelUhrmann(Niemcy)135,1132
6. ThomasMorgenstern(Austria)133,5130
14. KamilStoch(Polska)126,2126,5
27. RobertMateja(Polska)119,9123
28. StefanHula(Polska)119,6124,5
37. KrystianDługopolski(Polska)114,9120,5
38. RafałŚliż(Polska)113,0120
44. PiotrŻyła(Polska)109,8118,5
52. TomisławTajner(Polska)97,6112
54. TomaszPochwała(Polska)94,8111
57. MarcinBachleda(Polska)89,4108,5