Hoop-Blachy Pruszyński kompletuje skład

Tylko trzech obcokrajowców planuje mieć w składzie trener i menedżer koszykarzy Hoopu-Blachy Pruszyński Michalis Kiritsis. Już podpisał kontrakt Krzysztof Dryja, a na warunki zgodzili się Mariusz Bacik, Tomasz Suski i Kordian Korytek.
Kiritsis przed nowym sezonem w pełni przejął władzę w klubie z Pruszkowa, jeśli chodzi o transfery i budowanie zespołu. Dotychczas o tych sprawach decydował Janusz Wierzbowski, który pozostaje prezesem klubu, ale zajmować się będzie głównie pozyskiwaniem sponsorów.

W najbliższym sezonie Kiritsis ma już zapewnioną grę czterech zawodników. Podpisy na kontraktach złożyli Krzysztof Dryja (przedłużył dotychczasowy) oraz Michał Hlebowicki, Cezary Trybański i Łukasz Jagoda (mieli wieloletnie umowy). Praktycznie ustalone są już warunki kontraktów trzech kolejnych zawodników, mających występować w Pruszkowie przez najbliższe dwa lata - Tomasza Suskiego i Mariusza Bacika oraz grającego ostatnio w Broku Słupsk centra reprezentacji Polski Kordiana Korytka. - Mam umowę z agentem tych zawodników, że zagrają u nas. Pozostaje podpisanie papierów - mówi Kiritsis.

Agent wszystkich trzech zawodników Tarek Khrais potwierdza słowa szkoleniowca. - Właściwie można powiedzieć, że Bacik, Suski i Korytek są już zawodnikami Hoopu. Kontrakty ostatecznie zostaną podpisane pod koniec tygodnia - zapewnia.

Ten sam agent reprezentuje także kilku innych koszykarzy, którymi jest zainteresowany klub z Pruszkowa. Reprezentacyjny rozgrywający Andrzej Pluta jednak najprawdopodobniej nie zagra w barwach Hoopu. - Jego cena była zbyt wysoka - twierdzi Kiritsis. W tej sytuacji duże szanse na podpisanie nowej umowy z Hoopem ma Białorusin Oleg Juszkin. Kiritsis negocjuje także z Leszkiem Karwowskim, który rok temu po pięciu latach odszedł z Pruszkowa, a sezon kończył w Polonii Warszawa. Tego gracza także reprezentuje Khrais. - Pruszkowski klub jest faworytem w walce o Leszka. Ale ma on także inne propozycje, m. in. z Zeptera - mówi agent.

Jeśli uda się zakontraktować tych zawodników, pruszkowianie będą mieli bardzo silny skład zawodników podkoszowych. Kiritsis planuje uzupełnić zespół dwoma koszykarzami z USA. Nie będą to jednak gracze znani z NBA albo weterani europejskiej koszykówki. - Pruszków nie jest dla koszykarzy z NBA. Najlepiej tu będą się czuli młodzi gracze, chcący jeszcze coś osiągnąć, którzy niedawno zakończyli studia. Potrzebujemy rozgrywającego i dobrze rzucającego z dystansu obrońcy - mówi Kiritsis. Obaj ci zawodnicy będą poszukiwani dopiero w sierpniu, gdyż teraz ceny za Amerykanów są bardzo wysokie.

Z klubem z Pruszkowa pożegnają się na pewno H Waldman, Antoine Joubert i Jarosław Kalinowski. - Waldman na pewno by nam się przydał, ale zbyt często jest kontuzjowany - ocenia Kiritsis. Małe szanse na pozostanie w klubie ma Adrian Małecki, ale Kiritsis definitywnie nie zrezygnował jeszcze z tego koszykarza.

Być może skład uzupełnią jeszcze jacyś młodzi gracze. Kiritsisowi spodobało się, jakie postępy zrobili pod jego okiem Jagoda i Trybański. Chciałby mieć jeszcze kilku takich zawodników, a najlepiej całą drużynę młodzieżową. Oragnizacją pracy szkoleniowej w klubie (poza pierwszym zespołem) ma zająć się dotychczasowy II trener (a wcześniej pierwszy) Jacek Gembal. Nie będzie on już pracował z pierwszym zespołem, a Kiritsis wciąż poszukuje asystenta. Być może sprowadzi go z zagranicy.

Nie wiadomo jeszcze pod jakimi nazwami klub przystąpi do gry. Negocjacje z potencjalnymi, w tym dotychczasowymi, sposorami trwają. - Jestem jednak spokojny, że nasz budżet będzie podobny do zeszłorocznego - mówi Kiritsis. Można zatem szacować, że na koszykówkę w Pruszkowie zostanie wydanych około dwóch milionów dolarów, najprawdopodobniej mniej niż we Wrocławiu, Włocławku i Sopocie. Skład zespołu może być jednak wcale nie gorszy.



Koszykarze Hoopu rozpoczną przygotowania dość późno - dopiero na początku sierpnia. Sezon rozpocznie się 20 września. Tym razem nie będą mieli obozu w Polsce, a zagrają w naszym kraju zaledwie jeden turniej przedsezonowy. Kiritsis chce ich wywieźć do Grecji i tam uczestniczyć w przygotowaniach. Sam jednak będzie musiał także rozwiązać jeden problem - jest trenerem akademickiej reprezentacji Grecji, która pod koniec sierpnia ma uczestniczyć w uniwersjadzie w Chinach. W tym czasie pruszkowianie będą kończyć przygotowania. Czy będą musieli radzić sobie bez trenera?

rozgrywający

Amerykanin

Tomasz Suski (190)

Łukasz Jagoda (186)

obrońcy

Amerykanin

Oleg Juszkin (196)

niscy skrzydłowi

Mariusz Bacik (206)

Leszek Karwowski (205)

silni skrzydłowi

Michał Hlebowicki (203)

Krzysztof Dryja (210)

środkowi

Kordian Korytek (212)

Cezary Trybański (216)