Prielożny zwolniony z Jastrzębskiego Węgla

Igor Prielożny nie jest już trenerem siatkarzy Jastrzębskiego Węgla. Słowacki szkoleniowiec w piątek otrzymał zwolnienie z pracy! Następcę poznamy we wtorek.
"Zarząd Jastrzębskiego Węgla po piątkowej analizie wyników i postawy siatkarzy w pierwszej rundzie rozgrywek PLS, Pucharze Polski oraz Pucharze CEV rozwiązał za porozumieniem stron umowę z trenerem Igorem Prielożnym" - napisał klub w komunikacie do PAP.

Słowak był mocno zaskoczony zwolnieniem. - Nie jest to ładne, nie zdążyłem się nawet pożegnać z zawodnikami - wzdychał, będąc w połowie drogi przez zasypane śniegiem trasy do rodzinnej Bratysławy.

W klubie zakładano przed sezonem zdobycie Pucharu Polski i awans do czwórki Pucharu Konfederacji. Oba te cele zostały stracone, oddala się też mistrzostwo Polski. Ale czy winny jest Prielożny, który w pierwszym sezonie pracy z przeciętnym zespołem zdobył mistrzostwo Polski? Prielożny tak to komentuje: - Nasze wyniki w tym roku były słabe? Nie mieliśmy tak dobrych w ostatnich trzech latach. Prielożny zaostawił zespół na trzecim miejscu w lidze.

Prielożny prowadził kiedyś reprezentację Niemiec, znakomite recenzje zbierał jako drugi szkoleniowiec kadry biało-czerwonych na olimpiadzie w Atenach.

Kto go zastąpi? Pada nazwisko byłego trenera kadry Ryszarda Boska lub trenerów zagranicznych. Decyzja najprawdopodobniej we wtorek.

Prielożny w Jastrzębiu

Słowak został szkoleniowcem jastrzębian 28 maja 2003 roku. Zastąpił Jana Sucha. Pierwszy sezon pracy w klubie ukoronował zdobyciem mistrzostwa Polski. W kolejnym jego zespół zakończył rozgrywki na czwartym miejscu w lidze.

Latem 2005 działacze Jastrzębskiego Węgla "sypnęli groszem" i ściągnęli do klubu gwiazdę - Bułgara Płamena Konstantinowa. Przyszedł też jego rodak Iwajło Stefanow, fiński rozgrywający Petteri Laurila i reprezentant Polski Łukasz Kadziewicz. Cele na ten sezon były trzy: mistrzostwo Polski, Puchar Polski i finał Pucharu CEV. W półfinale PP zespół Prielożnego przegrał ze Skrą Bełchatów, w 1/8 finału CEV musiał uznać wyższość rosyjskiej Iskry Idincowo. Pozostało mistrzostwo kraju. Na razie klub z Jastrzębia jest na trzecim miejscu w tabeli.