Jacek Kiełb zawodnikiem Kolportera Korony

Jacek Kiełb to trzeci nowy piłkarz, który przed rundą rewanżową podpisał umowę z Kolporterem Koroną. Na brak ofert nie mogą narzekać zawodnicy, którzy z kieleckim klubem muszą się pożegnać.
Szanse zostania najbardziej świętokrzyskim klubem w ekstraklasie, oczywiście po Kolporterze Koronie, ma Polonia Warszawa. "Czarne koszule" zainteresowały się Dariuszem Kozubkiem, Marcinem Kośmickim i młodym środkowym pomocnikiem Dariuszem Frankiewiczem. O tego ostatniego pytają też trzecioligowe Odra Opole i Kolejarz Stróże.

Można powiedzieć, że pierwszoligowych boisk na pewno nie opuści Robert Kolendowicz. Lewy pomocnik Kolportera Korony może trafić do Górnika Łęczna, a jak już informowaliśmy zainteresowanie jego powrotem wyraził GKS Bełchatów. Z klubów drugiej ligi chętnie widziałby go u siebie Radomiak. Z kolei Kozubek mógłby pozostać w regionie świętokrzyskim. Pisaliśmy już, że o tego lewego pomocnika pytał właściciel KSZO Ostrowiec Mirosław Stasiak, a teraz w swojej drużynie widziałby go nowy treener HEKO Czermno Józef Antoniak.

Kolejne kluby wyrażają również zainteresowanie środkowym obrońcą Marcinem Kośmickim. Do Jagielloni Białystok, z której trafił do Kielc, oraz Polonii dołączyły również drugoligowe Kujawiak Włocławek i HEKO.

Skomplikowana jest sytuacja z napastnikiem Jakubem Grzegorzewskim, któremu za pół roku kończy się kontrakt z Kolporterem Koroną. "Gonzo" został wypożyczony z Concordii Piotrków Trybunalski z opcją transferu definitywnego, ale wraz ze swoim menedżerem nie może ustalić warunków nowej umowy w Kielcach. Tymczasem o możliwość wypożyczenia tego piłkarza pytały Amica Wronki i Odra Wodzisław.

Nie jest także przesądzone, że w Lechu Poznań wyląduje napastnik Tomasz Szewczuk, który do Wielkopolski ma być wypożyczony. - Mamy dla niego też inne rozwiązania, jeśli nie porozumie się z Lechem - mówi Piotr Burlikowski, dyrektor sportowy Kolportera Korony.

Kiełb na pięć lat

Kielecki klub sfinalizował już transfer zawodnika czwartoligowej Pogoni Siedlce Jacka Kiełba. Zaledwie 17-letni napastnik podpisał z Kolporterem Koroną pięcioletni kontrakt. To już trzeci gracz do ataku, który zasili beniaminka w przerwie zimowej. Wcześniej pozyskano Krzysztofa Gajtkowskiego z Lecha Poznań i Marcina Robaka z Miedzi Legnica. Ze względu na młody wiek napastnika trudno przypuszczać, by był on od razu wzmocnieniem pierwszej drużyny. - To gracz perspektywiczny - przyznał dyrektor Burlikowski.