Legia sięga po ?Canarinhos"

Legia stawia na Brazylijczyków i chce bezpłatnie wypożyczyć Edsona Luiza da Silvę ze Sportingu Lizbona. Brazylijczyk był w Warszawie na niedzielnym meczu z Górnikiem Łęczna, a następnie przeszedł badania lekarskie. Jego wartość na rynku transferowym jest wyceniana na 1,6 mln euro. W kolejce czeka też Claudio Pitbull - napastnik FC Porto, którym wcześniej interesowała się Wisła Kraków
Edson, 28-letni lewy obrońca, przyleciał na rekonesans ze swoim agentem Jorge Baidekiem, znanym w Europie m.in. ze współpracy z Jose Mourinho. Ten agent współpracował także z Wisłą przy - ostatecznie nieudanych - transferach Brazylijczyków Maciela i Pitbulla do krakowskiego klubu. Edson nie mógł być zadowolony z tego, co zobaczył w Warszawie. Legia w niedzielę w fatalnym stylu przegrała bowiem z broniącym się przed spadkiem Górnikiem Łęczna 0:2. Poza tym było bardzo zimno i padał deszcz ze śniegiem.

W Sportingu Lizbona - ubiegłorocznym finaliście Pucharu UEFA i wielokrotnym mistrzu Portugalii - był rezerwowym. W tym sezonie zagrał w jednym meczu przez 90 minut w ekstraklasie i 44 minuty w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Do Legii przyszedłby bezpłatnie, stołeczny klub miałby wziąć na siebie tylko koszty utrzymania piłkarza. W Warszawie przeszedł badania lekarskie.

Edson ma 28 lat, 178 cm wzrostu, waży 75 kg. Ma ciekawą biografię. Oprócz gry w brazylijskich Recife Santa Cruz, Corinthians Sao Paulo oraz Atletico Mineiro ma za sobą także występy w słynnym francuskim Olympique Marsylia. Do ligi portugalskiej trafił w roku 2003, do Uniao Leiria. W tym sezonie przeszedł do Sportingu.

Tymczasem menedżer Edsona chce zaoferować Legii kolejnego swojego zawodnika. Tyle że to inwestycja bardziej ryzykowna. 23-letni Claudio Melojaro, zwany Pitbullem, jest napastnikiem (tylko 173 cm wzrostu, za to aż 78 kg wagi), ale o jego strzeleckich dokonaniach za wiele nie wiadomo. Pewnie głównie dlatego, że od dłuższego czasu nie może zagrzać miejsca w żadnym z wynajdywanych mu klubów. Po pobycie w brazylijskich Juventude, Gremio Porto Alegre i słynnym Santosie został wytransferowany do najlepszego portugalskiego klubu FC Porto, ale sobie tam nie poradził. Menedżer szukał mu klubu w Europie, Pitbull był bliski przejścia do Wisły, lecz ostatecznie na dwa miesiące w tym roku trafił do Arabii Saudyjskiej. Stamtąd wrócił do Porto, jednak nadal nie ma szans na grę. W jego życiorysie jest wpisana wartość rynkowa w wysokości 2 mln euro, ale bardziej prawdopodobna jest kwota 300 tys., za jaką ponad roku temu przechodził do Porto z Gremio Porto Alegre. Do Legii zostałby jednak wypożyczony za darmo, stołeczny klub - tak jak w przypadku Edsona - miałby zostać obciążony tylko zarobkami piłkarza.

W polskiej lidze następuje wyraźnie ofensywa piłkarzy z Brazylii. Prezes Pogoni Antoni Ptak zadeklarował postawienie w swoim klubie niemal wyłącznie na "Canarinhos". W Legii w aż taką skrajność nie popadają, ale trend jest również silny. W historii klubu do tej pory występowało tylko trzech Brazylijczyków. Pozytywnie (ale wyłącznie na boisku, bo poza nim już mniej) zaznaczył się tylko Giuliano. Rui Barbosa zagrał bodaj dwa mecze, a pozyskany przed rozpoczęciem tego sezonu Daniel Lopez Cruz rozegrał tylko jeden i to niecały. Od tygodnia legionistą jest już jednak Roger Guerreiro, a w najbliższym czasie może dojść dwóch lub trzech jego rodaków. Cała ta sytuacja powinna najbardziej zaniepokoić Tomasza Kiełbowicza, pod nieobecność kontuzjowanego Łukasza Surmy ostatnio kapitana drużyny. Kiełbowicz to bowiem lewy pomocnik, a w ostatnim sezonie lewy obrońca. Roger i Edson to natomiast zawodnicy na lewą stronę boiska.

Gostomski w Warszawie

Maciej Gostomski podpisał kontrakt z Legią. 17-letni bramkarz był z drużyną na zgrupowaniu w Zamościu na początku listopada. Jego przyjście zostało uzgodnione już wtedy, lecz podpis na kontrakcie złożył dopiero teraz. Gostomski jest kolegą obecnego pierwszego bramkarza Legii Łukasza Fabiańskiego ze szkółki w Szamotułach. Grał w reprezentacjach Polski juniorów do lat 16 i 17. Przebywał na stażach w klubach angielskich - Manchesterze United, Fulham, Boltonie i Southampton.