Wichniarek zaskarżył Herthę Berlin

Artur Wichniarek pozwał do Sądu Pracy Herthę Berlin. Jak informuje "Berliner Zeitung" były zawodnik Widzewa Łódź domaga się od klubu znacznej sumy pieniędzy za przejście w 2003 roku z Arminii Bielefeld do stołecznego zespołu.
Menadżer zawodnika Andrzej Grajewski nie chce komentować doniesień niemieckiej prasy. Nie poinformował też o jaką sumę pieniędzy chodzi. Zdaniem Grajewskiego nad sprawą czuwa adwokat Wichniarka.

Były właściciel Widzewa przyznał też, że jego klient ma oferty pracy z ligi rosyjskiej, jednak nie tak intratne, jak jego obecny kontrakt z Herthą.