Zmiany w Anwilu

Rashid Atkins nie będzie rozgrywającym włocławskiego Anwilu. Amerykanin tak długo zwodził działaczy czekających na jego przylot, że ci zrezygnowali już z angażu.


Atkins miał przejść 2-tygodniowe testy po których Anwil mógłby podjąć decyzję o jego zatrudnieniu do końca sezonu. Teraz jest już przesądzone, że włocławianie nadal będą mieli do dyspozycji tylko dwóch rozgrywających - Eda Scotta i niedoświadczonego Kamila Michalskiego. Anwil nie chciał już dłużej czekać na odpowiedź Amerykanina. Ten najpierw opóźnił swój przylot tłumacząc się fatalną pogodą, która uniemożliwiała mu podróż samolotem. Później nadal przekładał przybycie. Podobnie było w przypadku poprzedniego europejskiego klubu Atkinsa. Muzułmanin grał w szwajcarskim BC Lugano, ale opuścił go gdy rozpoczęło się święto Ramadan. Później nie wrócił.

Anwil wzmocni natomiast Brent Scott. Amerykański center już otrzymał tzw. "list czystości" umożliwiający mu zmianę klubu. 34-latek już od kilku dni przebywa w Polsce, ale od piątku czekał na dokument uprawniający do transferu. Środkowy (206 cm) z doświadczeniem z ligi hiszpańskiej może zadebiutować w Anwilu już dzisiaj. Włocławianie rozpoczną rundę rewanżową rozgrywek w Pucharze ULEB. Rywalem drużyny Andreja Urlepa będzie Hemofarm Vrsac, który w pierwszej serii spotkań pewnie wygrał we Włocławku.