Otylia Jędrzejczak znowu w wodzie

Mistrzyni świata i olimpijska w pływaniu Otylia Jędrzejczak wczoraj po raz pierwszy od pamiętnego wypadku samochodowego weszła do basenu - donosi dzisiaj dziennik "Nowy Dzień".
- Był to pierwszy po przerwie kontakt Otylii z basenem, trwał około 40 min - mówi Paweł Słomiński, trener Otylii Jędrzejczak. - Nie pływała, a jedynie chodziła w wodzie w specjalnym pasie wypornościowym. Nadal boli ją kręgosłup, dlatego chodzi w gorsecie. Na razie nie ma mowy o treningu, to element rehabilitacji. Najważniejsze, że była znów wśród przyjaciół i była z tego spotkania bardzo zadowolona - podkreśla Słomiński.

Jędrzejczak była na wczorajszym treningu pływaków na basenie warszawskiej AWF. Prezes Polskiego Związku Pływackiego Krzysztof Usielski twierdzi, że na razie nie mówi się o powrocie Jędrzejczak do sportu. - Do treningów i pływania jeszcze daleka droga. Otylka przyszła pogratulować koleżankom i kolegom świetnych wyników podczas mistrzostw Polski - mówi Usielski. Dodaje, że nie chciał nagłaśniać przybycia Otylii, bo nie chciał, by wokół basenu kłębili się fotoreporterzy.

Otylia Jędrzejczak, mistrzyni świata i olimpijska w pływaniu, cudem przeżyła wypadek samochodowy. 1 października prowadzony przez nią Chrysler rozbił się na drzewie. W wypadku zginął 19-letni brat Otylii, Szymon.