Sport.pl

Zwycięstwo Borussii

Borussia Dortmund wygrała pierwszy wyjazdowy mecz w tym sezonie, ale Euzebiusz Smolarek tym razem gola nie strzelił. Dwa zdobył za to Claudio Pizarro, a Bayern Monachium wymęczył wygraną 2:1 z Mainz. W najciekawszym meczu Schalke wygrało 2:1 z Werderem.
0 : 0
Informacje
Bundesliga (archiwum) - 14. kolejka
Niedziela 27.11.2005 godzina 17:30
Wyniki szczegółowe
Wynik
Hertha Berlin
0
Borussia Moenchengladbach
0
Wyniki i tabela 14. kolejki Bunedsligi

Smolarek tak przyzwyczaił Polaków do strzelania goli, że ostatnia sobota, kiedy zabrakło informacji o jego bramce, była wyjątkowa. Ale 24-letni Polak mógł się cieszyć - po wygranej w Norymberdze Borussia awansowała na piąte miejsce w tabeli, które daje awans do Pucharu UEFA. Bramki strzelali David Odonkor i turecki nastolatek Nuri Sahin, o którego już przed sezonem pytały się Chelsea i Arsenal. 17-letni defensywny pomocnik to - oprócz Smolarka - objawienie tego sezonu w Borussii. Sahin najpierw został najmłodszym zawodnikiem w historii Bundesligi - podczas debiutu z Wolfsburgiem miał 16 lat i 335 dni - a w sobotę strzelił swojego pierwszego gola.

Smolarek grał przez 90 minut i miał okazję do strzelenia bramki - po jednym z jego strzałów piłkę z linii bramkowej wybił obrońca. W czołówce klasyfikacji strzelców nic się jednak nie zmieniło, bo prowadzący z 14 golami Miroslav Klose nie zagrał w meczu z Schalke (złamana kość jarzmowa, prawdopodobnie trzy tygodnie przerwy). Pozbawiony dwóch żądeł Werder (kontuzjowany Ivan Klasnić i Klose strzelili w tym sezonie 22 gole) przegrał w Gelsenkirchen 1:2. Dwa gole zdobył napastnik Schalke Kevin Kuranyi. Reprezentant Niemiec już w 2. minucie wykorzystał błąd brazylijskiego obrońcy Naldo, który źle podał do bramkarza. Werder wyrównał po przerwie (główka Nelsona Valdeza), ale potem Kuranyi dobił strzał Levana Kobiaszwilego. Schalke wciąż ma jednak cztery punkty straty do Werderu.

12. mecz w Bundeslidze wygrał Bayern - po raz drugi z rzędu 2:1 ze słabym rywalem i po raz drugi po dwóch bramkach Claudio Pizarro. - Nie jedziemy do Monachium podziwiać nowego stadionu. Jedziemy na mecz i nie będziemy się bronić - zapowiadał trener Mainz Christian Heidel. Słowa dotrzymał, bo w 33. minucie Benjamin Auer wyrównał na 1:1. Pizarro wyprowadził mistrzów Niemiec na prowadzenie w 55. minucie. - Ale do końca byłem zdenerwowany - przyznał trener Bayernu Felix Magath, w którego zespole ponownie nie zagrał kontuzjowany Michael Ballack.

Na drugie miejsce awansował HSV Hamburg, który pokonał w Leverkusen przeciętny w tym sezonie Bayer 1:0. Jacek Krzynówek grał 58 minut, zmienił go Athirson.

Z powodu opadów śniegu nie odbył się mecz Duisburga z FC Köln. Ale Niemcy i tak mieli szczęście - w Belgii z tego samego powodu odwołano w sobotę siedem meczów, w Holandii - cztery.