NHL bez Polaków?

New Jersey Devils odesłali Krzysztofa Oliwę do ligi AHL, a Colorado Avalanche przesunęli Wojciecha Wolskiego do juniorskiej drużyny Brampton Battalion. Mariusz Czerkawski (Toronto Maple Leafs) nie gra od kilku spotkań.
Urodzony w Polsce, ale mający także kanadyjskie obywatelstwo Wolski został odesłany do Brampton (grał tam w poprzednim sezonie) po wygranym 5:3 meczu z Edmonton Oilers, mimo że strzelił swojego drugiego gola w sezonie. W dziewięciu spotkaniach miał także cztery asysty i zbierał niezłe recenzje. - To wyjątkowy dzieciak. Czuję, że ma przed sobą niezłą karierę - mówił trener Avalanche Joel Quenneville.

Ale za odesłaniem 19-letniego napastnika przemawiały dwa fakty. Po pierwsze: wysoki kontrakt. Wolski za rok gry w NHL miał dostać 984 tys. dolarów, a grając w lidze juniorskiej otrzyma tylko część tej kwoty. Druga sprawa to powrót do składu Avalanche Milana Hejduka. Doświadczony czeski napastnik opuścił sześć pierwszych meczów sezonu, dochodząc do zdrowia po kontuzji kolana i już w pierwszym spotkaniu po powrocie strzelił dwa gole i miał asystę.

W środę miejsce w składzie New Jersey Devils stracił także 32-letni Krzysztof Oliwa. - Byłem zszokowany - powiedział Polak "Newark Star-Ledger". - Nie zasłużyłem na to, bo w tym sezonie nie dostałem szansy. Zagrałem tylko w trzech meczach.

- W tym sezonie w NHL gra się inaczej - wyjaśnił menedżer Devils Lou Lamoriello. - Zawodnicy tacy jak Oliwa nie mają już tego znaczenia jak dwa lata temu, kiedy podpisywaliśmy z nim umowę - dodał. Oliwa to specjalista od bójek na lodzie. Dość powiedzieć, że w trakcie dziewięcioletniej kariery w NHL w 442 meczach strzelił zaledwie 19 goli, a na ławce kar spędził 1447 minut.

Podobnie jak w przypadku Wolskiego o odesłaniu Polaka do AHL decydował także wysoki kontrakt. Devils pozostawili w zespole Darrena Langdona, który zarabia 450 tys. dol. za sezon. Oliwa miał kontrakt za 836 tys. Grając (prawdopodobnie) w Albany River Rats, dostanie te pieniądze, ale nie liczą się one w pułapie płac Devils. Polak musi najpierw jednak przejść przez tzw. listę zwolnionych, z której może wziąć go dowolny klub NHL. To jednak mało prawdopodobne.

Mariusz Czerkawski (Toronto Maple Leafs) nie zagrał od 20 października. W pięciu pierwszych meczach miał tylko jedną asystę i trener Pat Quinn zdecydował, że odeśle Polaka na trybuny. Czerkawski nie ma szczęścia do gry w kanadyjskich klubach - ostatnio, kiedy w sezonie 2002/03 występował w Montreal Canadiens, zagrał tylko w 43 meczach i dwukrotnie odsyłany był do AHL (Hamilton Bulldogs). W kolejnym sezonie w New York Islanders odrodził się momentalnie (25 bramek w 81 meczach).

Środowe wyniki: Buffalo Sabres - Washington Capitals 2:3, Carolina Hurricanes - Boston Bruins 4:3 (po dogrywce), Columbus Blue Jackets - Nashville Predators 3:2 (po dogrywce - pierwsza porażka Predators w sezonie), New Jersey Devils - Tampa Bay Lightning 3:6, Dallas Stars - San Jose Sharks 4:5 (po dogrywce), Anaheim Mighty Ducks - Calgary Flames 4:1.

Czy Wojtek Wolski wróci do NHL?