Zaczyna się turniej Mazovia Cup koszykarzy

CA~IB Legion Warszawa z pierwszej ligi uzupełnił w ostatniej chwili stawkę zespołów turnieju Mazovia Cup. Od dziś do soboty w hali na Kole zagrają także Polonia-SPEC Warszawa, Astoria Bydgoszcz i OKK Belgrad.
Kłopoty organizatora (czyli Warszawskiego OZKosz) zaczęły się we wtorek, kiedy wycofał się Turów Zgorzelec. W jego miejsce prezes okręgowego związku Michał Lesiński próbował ściągnąć Unię Tarnów albo AZS Koszalin, ale oba zespoły odmówiły (mają zagrać w turnieju w Inowrocławiu). Ostatecznie więc w dwóch pierwszych dniach imprezy wystąpi beniaminek I ligi Legion, który w sobotę rozegra mecz ligowy. - W trzecim dniu będzie więc tylko jeden mecz, a rywal Legionu Astoria pojedzie wcześniej do domu - mówi Lesiński.

W ten sposób turniej, w którym jeszcze rok temu grał Anwil Włocławek i przyszły mistrz Niemiec GHP Bamberg, będzie obsadzony najsłabiej od lat. Oprócz pierwszoligowca zagrają zespoły z miejsc 3. (Polonia) i 6. (Astoria) naszej ekstraklasy (na dodatek oba w tym sezonie osłabione) oraz zespół z I ligi Serbii (w poprzednim sezonie 9. miejsce), w której jednak nie gra pięć najlepszych zespołów tego kraju (występują w lidze adriatyckiej).

Nie do końca ustalony jest także terminarz meczów w hali na Kole (ul. Obozowa 60). Na pewno w czwartek o godz. 17 Polonia zagra z Astorią Bydgoszcz, czyli z zespołem, z którym "Czarne Koszule" spotkają się 15 października w Bydgoszczy na inauguracji ekstraklasy. O 19.15 mecz Legionu z OKK. - Na kolejne dni terminarz ustalimy jutro - mówił wczoraj Lesiński.

W składzie Polonii brakuje tylko ciągle kontuzjowanych Łukasza Koszarka i Marcina Dutkiewicza. Po kontuzji ścięgna Achillesa wraca za to Mariusz Bacik. - Bólu nie czuję i wydaje się, że wszystko jest OK. Ale czy zagram? Ciężko powiedzieć - mówi 33-letni skrzydłowy. - Fizycznie od zespołu odstaję, przez trzy tygodnie nie mogłem przecież biegać. Treningi wznowiłem dopiero we wtorek - przypomina Bacik.

Podczas Mazovii Cup Polonia będzie testować Roberta Owensa (23 lata, 201 cm). Amerykanin ćwiczy z zespołem od wtorku. - Po jednym czy dwóch treningach trudno cokolwiek powiedzieć, ale myślę, że będzie pożyteczny. Z drugiej strony widziałem na treningach już tylu mistrzów świata... - śmieje się Bacik.

Trener Wojciech Kamiński: - Fizycznie jest dobrze przygotowany, ale swoją opinię o nim wygłoszę dopiero po turnieju. To uniwersalny gracz obwodowy, zresztą u nas nie ma ścisłego podziału jeśli chodzi o pozycje 2-3. Będzie się wymieniał z Krzyśkiem Roszykiem, Arkiem Miłoszewskim i Michałem Przybylskim.