Kluivert: nie będę cieszył się z gola

W środę 4. kolejka hiszpańskiej Primera Division. Mistrz z Barcelony gra u siebie z Valencią. - Wiadomo, że Barca to bardzo trudny przeciwnik, ale Atletico pokazało, że można z nią wygrać - mówi napastnik Valencii Patrick Kluivert, który jeszcze dwa lata temu grał w Barcelonie. Holender nie zagra jednak w środowym meczu - we wtorek na treningu doznał kontuzji kolana.
W niedzielę, w 3. kolejce, Barcelona przegrała w Madrycie z Atletico 1:2. Przegrał też inny faworyt - Real Madryt, który uległ 0:1 Espanyolowi. Valencia zremisowała 2:2 z Deportivo La Coruna.

- Już widać, że w tym sezonie będzie się liczyło więcej drużyn, a nie tylko Barcelona i Real - uważa Kluivert. - Rozgrywki będą wyrównane.

Kluivert przyszedł do Valencii przed sezonem z Newcastle United, ale wcześniej spędził sześć lat w Barcelonie. - To będzie dla mnie wyjątkowy mecz i będę się czuł strasznie, gdybym go opuścił - mówił Holender, który w meczu z Deportivo pojawił się na boisku dopiero w 76. minucie. Przeciwko Barcelonie nie zagra, bo na wtorkowym treningu doznał kontuzji. - Barcelona zawsze będzie w moim sercu. Bardzo chciałbym zagrać przed kibicami na Camp Nou. Jeśli strzelę gola - nie będę się cieszył. To byłoby nie fair - twierdził jeszcze we wtorek rano 29-letni napastnik.

Czy zachowanie Kluiverta jest w porządku wobec Valencii?