Sport.pl

Liga Mistrzów - wygrana Barcelony

Barcelona wygrała w Bremie 2:0 po bramkach Deco i Ronaldinho (z karnego), a Manchester United w dziesiatkę obronił remis z Villarreal. Czerwoną kartkę dostał Wayne Rooney.
Zobacz zdjęcia ze środowych meczów

Największy, obok Chelsea, faworyt rozgrywek - Barcelona już w 13. minucie prowadził z Werderem 1:0. Gola zdobył Deco po superakcji Ronaldinho i Eto'o. Potem Katalończycy zwolnili, oddali inicjatywę. Gdyby Micoud, Valdez i Klasnic byli choć trochę skuteczniejsi, już w pierwszej połowie Werder mógł prowadzić.

Barcelonę do boju poderwał znowu 18-letni Lionel Messi. Debiutujący w Lidze Mistrzów Argentyńczyk w 76. minucie wywalczył rzut karny wykorzystany przez Ronaldinho. Przed meczem spekulowano, że Messi odejdzie z Barcy, bo nie ma pozwolenia na grę w lidze hiszpańskiej. Miał ponoć propozycję z Juve, ale zagrał u Rijkaarda co znaczy, że zostanie. Faworyt nie zachwycił, ale wygrał.

Villarreal i Manchester United musiały radzić sobie bez liderów - Juana Riquelme i Roya Keane'a. W zespole Man Utd zagrał natomiast Christiano Ronaldo, który wrócił z Portugalii po śmierci ojca. Od 33. minuty goście grali bez kontuzjowanego Gabriela Heinze. Argentyńczyka musiał zastąpić... skrzydłowy Kieran Richardson gdyż Alex Ferguson miał na ławce tylko dwóch obrońców - 20 letniego Phillipa Bardsley'a i dwa lata młodszego Hiszpana Gerarda Pique. O dramaturgię zadbał Wayne Rooney, który w 64. minucie w bezsensowny sposób dostał czerwoną kartkę za kwestionowanie decyzji sędziego. Po zejściu młodego Anglika Manchester myślał tylko o utrzymaniu remisu, a Villarreal nie potrafił wykorzystać osłabienia rywala.

Najlepszą okazję do strzelenia gola zmarnował w pierwszej połowie Ruud van Nistelrooy. Piłkę po strzale Holendra w ekwilibrystyczny sposób wybił z linii bramkowej Javier Gonzalo. Ten sam zawodnik mógł zdobyć gola dla Hiszpanów - piłka po jego strzale odbiła się od Rio Ferdinanda, a potem trafiła w poprzeczkę.

Arsenal Lodyn niemiłosiernie męczył się z Szwajcarskim Thun. Wicemistrzowie Anglii od 45 minuty musieli grać w dziesiątkę, ponieważ czerwoną kartkę, za kopnięcie rywala w twarz dostał holenderski młody gniewny Robin van Persie. W drugiej połowie Arsene'a Wegnera uratował niezniszczalny Dennis Bergkamp zdobywając gola w przedłużony czasie gry.

Pogromca Wisła Kraków - Panathinaikos Ateny poległ w Udine. Hat tricka w tym spotkaniu strzelił Vincenco Iaquinta.

GRUPA A

Rapid Wiedeń - Bayern Monachium 0:1 (0:0): Guerrero (60.) - 90 minut w zespole Rapidu rozegrał obrońca Maciej Adamski

FC Bruges - Juventus Turyn 1:2 (0:0): Yulu-Matondo (85.) - Nedved (66.,), Trezeguet (75.)

GRUPA B

Sparta Praga - Ajax Amsterdam 1:1 (0:0): Matusovic (66.) - Sneijder (90.+1)

Arsenal Londyn - FV Thun 2:1 (0:0): Gilberto (51.), Bergkamp (90.+2) - Ferreira (53.)

GRUPA C

Udinese Calcio - Panathinaikos Ateny 3:0 (1:0): Iaquinta (28., 73., 76.) - Emmanuela Olisadebe (Panathinaikos) nie było nawet na ławce rezerwowych - pauzował za kartki

Werder Brema - Barcelona 0:2 (0:1): Deco (13.), Ronaldinho (77. karny)

GRUPA D

Villarreal - Manchester United 0:0

Benfica Lizbona - Lille 1:0 (0:0): Miccoli (90.+2)

Który z zespołów zaprezentował się najkorzystniej w pierwszej kolejce LM?