Sport.pl

Play off NBA: Sixers wyrównali stan rywalizacji z Bucks

Allen Iverson wrócił do gry po kontuzji i Philadelphia 76ers pokonali w czwartym meczu finału na Wschodzie Milwaukee Bucks 89:83. Sixers znów stali się faworytami do awansu do finału NBA.
Iverson po trzech dniach odpoczynku zagrał, ale przez większość meczu kulał albo cierpiał po kolejnych zderzeniach z rywalami. Przypadkowych lub nie, bowiem obie strony w meczu numer 4 grały wyjątkowo brutalnie. A przynajmniej obie uważały, że są ciągle faulowane. W narzekaniach królował Iverson, ale też miał powody. W czwartej kwarcie na środku boiska w walce o piłkę został ostro uderzony łokciem przez Raya Allena. Mimo mocnego krwawienia dotrwał do końca meczu i wykonywał najważniejsze akcje, przełykając krew. - Sędziowie kazaliby mi zejść z boiska, gdyby zauważyli krew, więc musiałem ją cały czas przełykać. Nie mogłem sobie pozwolić na zejście z boiska - mówił Iverson, który zdobył dziewięć ze swoich 28 punktów w ostatnich trzech minutach.

Brutalność nie dotyczyła tylko Glenna Robinsona, który pod koniec meczu mocno zdenerwowany został wykluczony z gry po dwóch faulach technicznych. Poirytowany skrzydłowy Bucks podkreślał, że od początku rywalizacji z Sixers nie wykonywał żadnego rzutu wolnego. - Jak to jest możliwe, że rzucam kilkanaście razy w meczu, a nikt mnie nigdy nie fauluje - pytał Robinson.

W walce na frustracje w końcówce lepsi więc byli Sixers, a właściwie Iverson. - Potrzebowaliśmy go dzisiaj na boisku. Najlepiej określił to Aaron McKie: "Allen wymaga uwagi przeciwnika" - powiedział trener Sixers Larry Brown.

Dzięki temu inni gracze Sixers mogli także zagrać lepiej niż dwa dni wcześniej, kiedy Iverson odpoczywał w hotelu. Skorzystali zwłaszcza podkoszowi. Dikembe Mutombo zdobył 17 punktów i zebrał 15 piłek, a Tyrone Hill uzyskał 15 pkt.

Mecz numer 5 odbędzie się w środę w Filadelfii, a mecz nr 6 - w piątek w Milwaukee. Ewentualne spotkanie numer 7 - znów w Filadelfii w niedzielę.

Finały konferencji

Wschód

Philadelphia (1) - Milwaukee (2) 2:2

Zachód

San Antonio (1) - LA LAKERS (2) 0:4

Gra się do czterech zwycięstw



Milwaukee Bucks 83

Philadelphia 76ers 89

Punkty: G. Robinson 20 (2), T. Thomas 15 (4), Allen 14 (2), Cassell 14 - Iverson 28, Mutombo 17, T. Hill 14.

Najwięcej zbiórek: E. Johnson 17 - Mutombo 15. Najwięcej asyst: Allen 6 - McKie 9.

Gracz meczu: Allen Iverson - obity, wymęczony, nieskuteczny, ale trafiał w ostatnich akcjach.