Koszykówka. Sparingi Polonii

Na zakończenie zgrupowania w Brzegu Dolnym koszykarze Polonii SPEC wygrali i przegrali ze Stalą Ostrów. - Widać, że jesteśmy po solidnych treningach - mówi trener Polonii Wojciech Kamiński, któremu ze składu wypadają kolejni zawodnicy
Za pierwszy wygrany mecz trener chwalił graczy podkoszowych Leszka Karwowskiego i Mariusza Bacika. W drugim ten duet zawalił zwycięstwo. - Po zbiórce Mariusz chciał mi podać przez całe boisko, ja spojrzałem się na zegar i piłka poszła w aut. Oni mieli akcje, trafili i wygrali. Ale i tak chwała dla naszej drugiej piątki, że wcześniej odrobiła spore straty - relacjonuje Leszek Karwowski. Na razie przeciętnie spisuje się Brandun Hughes, który ma jeszcze spore zaległości treningowe.

Od wyników sparingów ważniejsze jest jednak zdrowie koszykarzy, a z tym nie jest ostatnio w Polonii najlepiej. Najkrótsza przerwa czeka Krzysztofa Roszyka, który na zgrupowaniu kadry skręcił kostkę i będzie odpoczywać trzy tygodnie. W poniedziałek zabieg medyczny przeszedł Łukasz Koszarek. - Wszczepiono mi hormon wzrostu, żeby kość piszczelowa zrastała się szybciej, bo na razie zrasta się wolno. Jeśli wszystko ułoży się dobrze, będę mógł grać już pod koniec października - mówi. Największego pecha ma młody rzucający Marcin Dutkiewicz, dla którego ten sezon miał być przełomowy. - Ma rozwaloną łękotkę. To stara sprawa, która wyszła przy badaniu naciągniętego mięśnia. Przerwa może potrwać nawet trzy miesiące - mówi trener Kamiński.

POLONIA SPEC WARSZAWA - STAL OSTRÓW 79:65 (22:17, 20:16, 19:19, 18:13) i 81:83 (19:19, 20:24, 22:19, 20:21). Polonia: Bacik 17 i 17, Karwowski 16(1) i 6, Hughes 15(1) i 13(1), Okoła 10 i 2, Ochońko 8(1) i 11, Pisarczyk 5 i 5, Przybylski 4 i 2, Dugutowicz 3 i 5(1), Miłoszewski 1 i 6 , Majewski 0 i 14(3)