Sport.pl

Groclin: teraz mistrzostwo

Czy oparta na zagranicznych zawodnikach Dyskobolia Grodzisk Wlkp. już wkrótce zagrozi dominującej w kraju Wiśle Kraków? Takie ambicje ma prezes Zbigniew Drzymała. Zresztą po wicemistrzostwie kraju i zdobyciu Pucharu Polski nie ma innego wyjścia.


Puchar już mamy, na mistrza Polski czekamy! - krzyczeli kibice Groclinu na stadionie w Lubinie, na którym we wtorek fetowali pierwszy w historii klubu Puchar Polski. Na Dolny Śląsk wybrali się piętnastoma autokarami i prywatnymi samochodami - w sumie ok. ośmiuset osób. Tak liczny wyjazd wcześniej nie zdarzył się kibicom z 12-tysięcznego miasteczka. Poprzednio taka fala euforii ogarnęła grodziskich fanów dwa lata temu, gdy ich zespół robił furorę w Pucharze UEFA. Jesienią 2003 r. ponad tysiąc osób pojechało do Berlina na mecz z Herthą. - Wiem, że kibice chcą więcej i więcej. Teraz pragnęliby tytułu - mówi prezes Groclinu Zbigniew Drzymała. Na razie stara się on jak może, by nie składać deklaracji w stylu "teraz będziemy najlepsi w kraju". Z nielicznych wypowiedzi ambitnego Drzymały można jednak wywnioskować, że taki właśnie cel postawi przed swoimi piłkarzami. Czy już teraz, przed nowym sezonem, do którego Wisła Kraków przystąpi osłabiona?

Przede wszystkim z Krakowa odchodzi najlepszy piłkarz Wisły Maciej Żurawski. W ostatnich dwóch sezonach był on katem Groclinu - w czterech meczach strzelił Wielkopolanom siedem goli! Wisła wygrała wszystkie te spotkania i wyraźnie pokazała grodziszczanom, że ich miejsce jest za jej plecami. Wisła bez Żurawskiego będzie łatwiejszym celem dla Grodziska.

- Wisła jest poza naszym zasięgiem, dlatego cieszę się, że naszym rywalem będzie Zagłębie Lubin - mówił Drzymała przed finałem Pucharu Polski. Zapowiedział jednak, że w przerwie letniej postara się o takie wzmocnienia swojej drużyny, które pozwolą uatrakcyjnić walkę o mistrzostwo. To zapowiada emocje w nowym sezonie.

Wiadomo już, że większość nowych zawodników Groclinu będzie pochodzić z zagranicy. Drzymała jest jedynym prezesem w ekstraklasie, który sprowadza z zagranicy graczy wartościowych, i to przy niskim procencie "pomyłek transferowych". Dopiero co z polską ligą pożegnał się świetny Chorwat Ivica Kriżanac, a już wiosną jego miejsce na środku obrony zajął Czech Radek Mynar. Były uczestnik Ligi Mistrzów i mistrz Czech ze Spartą Praga jest dziś - obok wiślaka Mauro Cantoro - największą indywidualnością ligi z obcym paszportem.

I tak Groclin, z którego co rundę odchodzi kilku czołowych graczy, zawsze znajduje wartościowych następców. Nawet teraz Drzymała był zaskoczony, że osłabiony zespół zapewnił mu najlepszy sezon w dziejach. - Wicemistrzostwo Polski i Puchar Polski są dla mnie niespodzianką. Zakładałem, że powalczymy o trzecie miejsce w lidze, aby zakwalifikować się do pucharów. A wyszedł sezon lepszy, niż się spodziewałem. Ten puchar cenię wyżej od wicemistrzostwa kraju, bo mamy go po raz pierwszy - mówi grodziski prezes.

Okazuje się więc, że budowa zespołu na doświadczonych piłkarzach zagranicznych i utalentowanych Polakach to dobra metoda. Szczególnie w sytuacji, gdy Wisła Kraków zatrudnia najlepszych rodzimych piłkarzy i dla pozostałych klubów nie zostaje ich wielu. Dlatego potrzebne jest regularne obserwowanie rynków zagranicznych. Grodziski klub robi to niemal wzorowo.

Wiceprezes klubu Jerzy Kopa kilka razy w rundzie podróżuje na Bałkany. - Teraz nie buduje się zespołu na lata. Podpisujemy więc kontrakty na sezon, dwa. W ten sposób tworzymy drużynę, która ma osiągnąć konkretny cel - tłumaczy Kopa. Efekty jego wypraw są obiecujące - Macedończyk Pance Kumbev i Serb Mico Vranjes to podstawowi obrońcy Groclinu. Latem dołączy do nich rodak Kumbeva, także reprezentant kraju, Vlade Lazarevski. Bardzo prawdopodobne, że za kilkanaście dni zawodnikiem Grodziska znów będzie Czech Lumir Sedlacek, który ma za sobą udany sezon w Slavii Praga. Zdobył z nią właśnie wicemistrzostwo kraju. Sedlacek odszedł rok temu, gdy Groclin nie zdołał zakwalifikować się do Pucharu UEFA. - Pamiętajmy, że piłkarz zagraniczny tej samej klasy co Polak jest znacznie tańszy - podkreśla Kopa.

Groclin zagra w Pucharze UEFA po raz drugi. Ale gdyby wiosną 2004 r. zdobył choć punkt w meczach z Girondins Bordeaux (w III rundzie Pucharu UEFA było 0:1 po golu w... 90. min i 1:4), to dziś jako wicemistrz Polski szykowałby się do walki w eliminacjach do Ligi Mistrzów.

Jednak po ostatnim fatalnym występie naszych drużyn w Europie Polska spadła w rankingu UEFA i szansa na to, by za dwa lata drugi zespół ekstraklasy bił się o Champions League, jest minimalna. Chyba że Groclin, tak jak jesienią 2003 r., będzie rewelacją rozgrywek. - Sezon, w którym gra się w lidze i w pucharach, zawsze jest trudny. Chciałbym, aby zespół zakwalifikował się do fazy grupowej Pucharu UEFA i się w niej nie skompromitował - mówi Drzymała.



Wicemistrzostwo 2002/3

LIBERDA - Kriżanac (Januszewski), PAWLAK, Gorszkow - ZAJĄC, Wieszczycki (Sobolewski), KOZIOŁ, PIECHNIAK, Prusek (Mila) - Rasiak (Niedzielan), Moskała.

Wersalami - piłkarze, którzy tej wiosny znów sięgnęli po wicemistrzostwo. W finale PP grał tylko Piechniak.



LATO 2003

Przyszli: trener Duszan Radolsky oraz Dariusz Brzostowski, Radek MYNAR, Rafał KACZMARCZYK, Lumir Sedlacek, Ronald Siklić.

Odeszli: Krzysztof Kotorowski, Krzysztof Sikora, Artur Januszewski, Marcin Kozłowski.

Wersalami - piłkarze, którzy do dzisiaj są w Dyskobolii.



ZIMA 2004

Przyszli: Miroslav Drobnjak, Robert Górski, Marcin NOWACKI, Radim SABLIK, Adrian SIKORA, Michał Stasiak, Bartosz ŚLUSARSKI.

Odeszli: Andrzej Niedzielan, Łukasz Gorszkow, Bogdan Prusek, Ronald Siklić, Jan Woś.



LATO 2004

Przyszli: Pance KUMBEV, Marcin RADZEWICZ, Marek SOKOŁOWSKI, Jacek Ziarkowski, Mico VRANJES.

Odeszli: Michał Stasiak, Miroslav Drobnjak, Lumir Sedlacek, Grzegorz Rasiak, Piotr Rocki.



ZIMA 2005

Przyszli: Vadim BORET, Michał GOLIŃSKI, Andrej PORAZIK, Duszan SNINSKY, Sasa CILINSEK.

Odeszli: Ivica Kriżanac, Sebastian Mila, Radosław Sobolewski, Tomasz Moskała, Robert Górski, Jacek Ziarkowski.



Lato 2005

Przyjdą: Vlade Lazarevski (obrońca, Macedonia), Lumir Sedlaczek (? pomocnik Slavii Praga) Marcin Klatt (? napastnik Kujawiaka Włocławek), Aleksander Ptak (? bramkarz GKS Bełchatów), Maciej Scherfchen (? pomocnik Lecha Poznań), Miroslav Barcik (? pomocnik MSK Zilina).

Odchodzą: Rafał Kaczmarczyk, Mariusz Liberda, Damian Dudziński, Sasa Cilinsek (?), Radim Sablik (?).