Effector wciąż zaskakuje. 3:0 w katowickim "Spodku"!

Zwycięstwo w Radomiu z Czarnymi i urwany punkt Jastrzębskiemu Węglowi to nie był przypadek. Kielecki zespół udowodnił to efektownym zwycięstwem w Katowicach.
Zdecydowanym faworytem spotkania byli gospodarze, którzy do tej pory nie tylko nie stracili punktu na własnym parkiecie, ale rozgromili zarówno Łuczniczkę Bydgoszcz jak i BBTS Bielsko-Biała. I to oni dominowali przez dłuższy fragment seta otwarcia. Po ataku "z krótkiej" Tomasza Kalembki prowadzili już 15:11 i niewiele wskazywało na to, że kielczanie podejmą jeszcze walkę. Swój zespół do walki poderwał jednak kapitan Maciej Pawliński. Jego dwie świetne akcje (blok i udany atak) pozwoliły zniwelować stratę, a kolejna efektowna "czapa" doświadczonego przyjmującego na Gercie van Walle dała gościom wyrównanie (21:21). W najważniejszym momencie seta Pawliński znowu nie zawiódł, a decydujący punkt dał Effectorowi Jędrzej Maćkowiak zatrzymując słabo spisującego się belgijskiego atakującego.

Mnóstwo emocji przyniosła druga partia. Dość powiedzieć, że przez cały czas jej trwania żadnemu z zespołów nie udało się osiągnąć przewagi większej niż ... jeden punkt. Punktem zwrotnym w końcówce okazał się as serwisowy Marcina Komendy (23:22). Dzięki niemu kielczanie uzyskali lekką przewagę, choć wygraną zapewnili sobie dopiero po czwartej piłce setowej (autowy atak Michała Błońskiego).

Trzecia odsłona to już popis ekipy Dariusza Daszkiewicza. Po udanych atakach, rozgrywającego kolejny znakomity mecz, Leo Andricia Effector szybko objął prowadzenie 5:1, a potem nie tylko je utrzymywał, ale nawet powiększał (15:8, 17:9). I to młody Chorwat postawił "kropkę nad i" udanym atakiem z przechodzącej.

W sobotę (godz.17) Effector zagra w Hali Legionów z Łuczniczką Bydgoszcz.

GKS Katowice - Effector Kielce 0:3 (23:25, 28:30, 19:25)

GKS: Falaschi 1, van Walle 11, Kalembka 10, Krulicki 4, Kapelus 11, Błoński 6, Mariański (libero) oraz Butryn 4, Fijałek, Sobański, Stańczak (libero)

Effector: Komenda 6, Andrić 22, Maćkowiak 4, Wohlfartstatter 3, Pawliński 13, Wachnik 11, Sobczak (libero) oraz Superlak

MVP meczu: Maciej Pawliński (Effector)