GKS Tychy zawiódł na własnym stadionie. Ręka obrońcy ułatwiła zadanie [ZDJĘCIA]

GKS Tychy słabszy od Chojniczanki Chojnice. Dla śląskiej drużyny była to druga porażka w sezonie przed własną publicznością.
Śląski zespół źle zaczął mecz z drużyną z Chojnic i tak samo go zakończył. Goście wyszli na prowadzenie już w 8. minucie, gdy po rzucie karnym wynik spotkania otworzył Jakub Biskup.

Sędzia podyktował jedenastkę za zagranie ręką Tomasza Boczka.

W kolejnych minutach przeważali tyszanie, ale na koniec pierwszej połowy znowu skutecznie zaatakował rywal. Z bliskiej odległości piłkę wpakował wtedy do siatki Tomasz Mikołajczak.

Po przerwie stroną dominującą nadal byli tyszanie, ale zespół z Chojnic bronił się mądrze i skutecznie. W 89. minucie Michał Markowski - zawodnik drużyny gości - został ukarany czerwoną kartką za niesportowe zachowanie.



GKS Tychy - Chojniczanka Chojnica 0:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Biskup (8. - rzut karny), 0:2 Mikołajczak (40.)

GKS: Florek - Górkiewicz (46. Świerczok), Boczek Ż , Tanżyna, Mańka (75. Varadi Ż ) - Grzybek Ż , Bukowiec Ż , Szumilas (46. Areżina), Grzeszczyk, Kowalski Ż - Mączyński



Sędziował: Konrad Gąsiorowski (Biała Podlaska)

Widzów: 5 500