Porażka Podbeskidzia po golu w ostatniej minucie

Drużyna z Bielska-Białej przegrała na wyjeździe ze Stomilem Olsztyn.
O co Podbeskidzie zagra w tym sezonie? Podyskutuj na Facebooku >>

Jedyny gol padł w ostatniej akcji meczu, kiedy to po rzucie rożnym z bliska piłkę do bielskiej bramki skierował Arkadiusz Czarnecki.

Wcześniej więcej okazji do zdobycia gola mieli goście. Będące częściej przy piłce Podbeskidzie mogło objąć prowadzenie dzięki Łukaszowi Sierpinie, ale Michał Leszczyński obronił. Potem minimalnie niecelnie głową uderzył Robert Demjan, a po strzale Michała Janoty piłka trafiła w słupek. Po przerwie blisko zdobycia gola byli także Marek Sokołowski, Damian Chmiel i Janota, jednak kapitan bielszczan uderzył w boczną siatkę, a po strzałach z dystansu dwóch pozostałych zawodników skutecznie interweniował olsztyński bramkarz.

To druga kolejna porażka bielszczan i pierwsza wyjazdowa przegrana w tym sezonie (wszystkie trzy poprzednie mecze na obcych boiskach Podbeskidzie wygrało 2:0).

Stomil Olsztyn - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Czarnecki (90. + 2.)

Podbeskidzie: R. Leszczyński - Sokołowski, Baran Ż, Deja (17. Piacek), Magiera - Tarnowski (89. Feruga), Mikołajewski Ż, Chmiel, Janota, Sierpnia - Demjan.

ŚLĄSK.SPORT.PL na Twitterze. Obserwuj już teraz >>