Piast Gliwice przegrał przy Okrzei. Wicemistrzowie Polski nie zdobyli gola już od 290 minut

0 : 2
Informacje
Ekstraklasa 2016/17 - 6. kolejka
Sobota 20.08.2016 godzina 18:00
Wyniki szczegółowe
1 Poł
2 Poł
Wynik
Piast Gliwice
0
0
0
Pogoń Szczecin
1
1
2
Składy i szczegóły
Piast Gliwice
Kartki: Barisić, Sedlar - żółta Skład: Szmatuła - Pietrowski, Hebert, Sedlar - Mokwa, Badia (77. Korun), Murawski, Zivec (46. Bukata), Mraz - Szeliga, Barisić (59. Masłowski)
Pogoń Szczecin
Bramki: Kitano (26.), Drygas (90.) Kartki: Nunes, Czerwiński - żółta Skład: Kudła - Rudol, Czerwiński, Fojut, Nunes - Murawski, Matras - Gyurcso (90. Lewandowski), Drygas, Delew (87. Kort) - Kitano (70. Frączczak)
Pogoń Szczecin wywiozła z Gliwic komplet punktów. W ciągu 90 minut Piast nie stworzył sobie ani jednej dogodnej sytuacji do zdobycia gola.
Gorące newsy i złośliwe komentarze. Dołącz do nas na Facebooku >>

Dla kibiców Piasta Gliwice trzy poprzednie mecze ich zespołu to dylemat pod tytułem "Szklanka do połowy pełna czy pusta?". W tym czasie ekipa z Okrzei nie przegrała bowiem ani razu, ale nie odniosła również żadnego zwycięstwa. A że samymi remisami Jiri Necek, tymczasowy trener gliwiczan, swojej przygody z klubem nie przedłuży, to na spotkanie z Pogonią Szczecin wystawił naprawdę ofensywny skład - z Josipem Barisiciem, Bartoszem Szeligą, Sasą Zivcem i Gerardem Badią.

Tyle że z przedostawaniem się pod pole karne gości Piast od początku miał niemałe problemy. Zbyt wiele w jego poczynaniach było prostych strat. Co więcej, zdarzało się to także w defensywie. Stąd właśnie dobra szansa, przed jaką w 10. minucie stanął Seiya Kitano. Na szczęście dla wicemistrzów Polski, Japończyk się pogubił. Inaczej zachował się natomiast w 26. minucie, kiedy to otrzymał dobre podanie od Adam Gyurcso i strzałem z bliska nie zostawił Jakubowi Szmatule większych szans na obronę.

Co na to Piast? Starał się odgryzać, ale nadal wyglądał bardzo blado. Dość wspomnieć, że w pierwszej połowie ludzie Necka nie stworzyli sobie choćby jednej bramkowej sytuacji. To było jedno z najsłabszych (o ile nie najsłabsze) 45 minut gliwiczan w tym sezonie...

Necek zareagował i wpuścił na boisko Martina Bukatę, a niedługo potem Michała Masłowskiego, czyli zawodników potrafiących kreować grę. To przyniosło pewną poprawę, choć Dawid Kudła, bramkarz przyjezdnych, pracy wciąż miał niewiele. Znacznie groźniej było pod bramką Szmatuły, który w 65. minucie musiał wyciągnąć się przy okazji uderzenia Gyurcso. Chwilę później zaś nieznacznie obok słupka "główkował" Mateusz Matras. Tymczasem Necek odpowiedział przesunięciem Heberta ze środka obrony do... ataku!

I to nie pomogło. Ba, już w doliczonym czasie gry jedenastka ze Szczecina przeprowadziła szybką kontrę, którą z dużym spokojem wykorzystał Kamil Drygas. Trzy punkty pojechały zatem do Szczecina. Piast z kolei pozostaje bez gola już od 290 ekstraklasowych minut.

Piast Gliwice - Pogoń Szczecin 0:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Kitano (26.), 0:2 Drygas (90.)

Piast: Szmatuła - Sedlar Ż, Pietrowski, Hebert - Mokwa, Badia (76. Korun), Radosław Murawski, Żivec (46. Bukata), Mraz - Szeliga, Barisić Ż (59. Masłowski).

Pogoń: Kudła - Rudol, Fojut, Czerwiński Ż, Nunes Ż - Gyurcso (90. Lewandowski), Rafał Murawski, Matras, Drygas, Delew (87. Kort) - Kitano.

Sędziował: Daniel Stefański (Bydgoszcz).

Widzów: 4296.

Obserwuj autora na Twitterze - @kkwasniewski_ >>

Kto będzie wyżej w tabeli ekstraklasy na koniec następnego sezonu?