Cracovia - RKS Radomsko 2:1

Krakowską tradycją staje się, to że "kibice" różnymi przedmiotami rzucają w piłkarzy rywali. Radosław Kowalczyk z RKS Radomsko został trafiony w głowę... pędzlem malarskim.
W 73 min Kowalczyk nagle upadł i przez długą chwilę leżał trzymając się za głowę. Jak się okazało, został trafiony rzuconym z trybun pędzlem malarskim. Zaraz po tym jak napastnik RKS podniósł się ochroniarze złapali i wyprowadzili pseudokibica ze stadionu.

Prezes Cracovii Paweł Misior wyjaśnił, że mężczyznę spisano, zawieziono na policję: - U nas na pewno dostanie zakaz wejścia na stadion. Najważniejsze, że inni kibice stanęli na wysokości zadania i wydali go. Mamy wreszcie ważny konkret w walce z chuligaństwem, które przyjmuje barwy Cracovii - dodał prezes.

Gospodarze mieli wymarzony początek. Już pierwsza akcja meczu przyniosła im prowadzenia. Przed narożnikiem pola karnego został sfaulowany Marcin Dudziński. Do piłki podszedł Łukasz Skrzyński i sprytnym strzałem ominął jednoosobowy mur, a piłka trafiła blisko spojenia słupka z poprzeczką. Jeszcze kibice cieszyli się z pierwszego gola, gdy wpadł drugi. Marcin Bojarski idealnie zagrał do Marka Bastera, ten podprowadził piłkę i strzelił obok wybiegającego Kozika.

Mimo takiego początku radomszczanie szybko się otrząsnęli - w 16 min ładny strzał Jacka Berensztajna obronił jednak Sławomir Olszewski. Bramkarza gospodarzy nie udało się także pokonać Jackowi Markiewiczowi. Przez pierwsze pół godziny gospodarze byli szybsi i dzięki temu stwarzali sytuacje, ale dwóch okazji nie wykorzystał Piotr Bania, a Baster o centymetry minął się z piłką.

Po przerwie widać było, że trener RKS Józef Antoniak wyciągnął właściwe wnioski. Z każdą chwilą jego podopieczni grali lepiej. Wreszcie Jarosław Lato zobaczył w polu karnym niepilnowanego Kowalczyka, dośrodkował idealnie, a napastnika RKS spokojnie uderzył piłkę głową w długi róg.

Gospodarze zaczęli się rozpaczliwie bronić, ale w bramce wspaniale spisywał się Olszewski. Najpierw obronił dokładny strzał Dragana Veljovicia głową), innym razem wyręczył go Krzysztof Radwański, który wybił piłkę z linii bramkowej. Wreszcie w dogodnej sytuacji Dariusz Filipczak przestrzelił.

Trener RKS był zawiedziony, że nie udało się wywieźć z Krakowa choćby punktu. Porażka oznacza bowiem spadek z pozycji wicelidera na czwarte miejsce.

Strzelcy

Cracovia: Skrzyński (1., z wolnego), Baster (9., z podania Bojarskiego)

RKS: Kowalczyk (80., głową, z podania Laty).

Składy:

Cracovia: Olszewski - Radwański, Skrzyński, Kolasa (68.Wróbel), Świstak - Bojarski Ż, Przytuła, Giza, Baster - Bania Ż (85. Szczoczarz), Dudziński (90. Makuch).

Radomsko: Kozik - Nowak, Prokop, Unierzyski - Jóźwiak (70. Veljovic Ż), Markiewicz, Berensztajn Ż, Leszczyński, Lato - Kukulski (57. Kowalczyk Ż), Mooc (64. Filipczak).

Sędziował Marek Kowal z Katowic. Widzów 6,5 tys.