Przed meczem żużlowym Unia Tarnów - Włókniarz Częstochowa

W niedzielę o godz. 14.30, w pierwszym meczu sezonu żużlowej ekstraligi mistrz Polski zmierzy się z beniaminkiem. Jednak raczej w gospodarzach należy upatrywać faworyta
Uważany za specjalistę od żużlowych hitów transferowych prezes WTS Wrocław Andrzej Rusko przez osiem lat próbował "wyciągnąć" z Bydgoszczy Tomasza Golloba. Prezesowi Rafinerii Trzebinia Grzegorzowi Ślakowi wystarczyło osiem dni, aby najlepszy polski żużlowiec jeździł w sponsorowanej przez niego Unii. Już wcześniej do Tarnowa udało się zakontraktować Tony'ego Rickardssona. To powrót żywej legendy żużla do tarnowskiego klubu. Szwed pięć razy zdobywał mistrzostwo świata. Po raz pierwszy w 1994 roku, gdy jeździł właśnie w barwach Unii.

W przerwie zimowej odnowiono tarnowski stadion, który przez ostatnie lata popadał w ruinę. Na głównej trybunie pojawiły się nowe krzesełka, na łukach i "niskiej" trybunie również zamontowano siedzenia dla kibiców. Być może w czerwcu zmodernizowane zostanie oświetlenie.

Prezes Unii Szczepan Bukowski nie chce mówić jednak o walce o medale: - Zespół nie musi zdobyć mistrzostwa Polski. Nie ma takiego ciśnienia. Zawodnicy mają dać z siebie wszystko. To jest sport i może się wiele nieprzewidzianych rzeczy wydarzyć. A szczególnie w żużlu. Jeżeli wszyscy będą widzieć zaangażowanie, to wybaczą nawet niepowodzenie. Chcemy awansować do czołowej czwórki - mówił.

Bukowski jest jednak wyjątkiem. W Tarnowie nie tylko kibice widzą już swój zespół na podium: - Stać nas na jeden z medali - mówi Bogusław Kasiński kierownik sekcji ŻSSA Unia. - Zawodnicy pod względem sprzętowym są dobrze przygotowani do sezonu. Od strony kondycyjnej też zostały stworzone dobre warunki. Jeżeli chcemy myśleć o wysokim miejscu, musimy zacząć od pokonania mistrza Polski Włókniarza Częstochowa.

Na co stać naszą drużynę jest wielka niewiadomą. Przez zmiany regulaminowe straciliśmy Andreasa Jonssona, poza tym słabsi wydaje się być juniorzy. U progu sezonu Włókniarz ma również trochę problemów organizacyjnych, choćby z przygotowaniem toru. Mimo wszystko jednak, czwórka podstawowych zużlowców CKM to zawodowcy: Rune Holta wygrał Kryterium Asów, Sebastian Ułamek i Grzegorz Walasek przygotowywali się w Anglii, a o Ryana Sullivana można być spokojnym.

Kto uzupełni skład? Na razie trener Andrzej Jurczyński, asekurując się, podał siódemkę na mecz z kontuzjowanym Łukaszem Stanisławskim pod nr 4. W jego miejsce pojedzie jednak Zbigniew Czerwiński lub - co mniej prawdopodobne - Rafał Osumek. "Osa" wraca na tor po dwóch latach przerwy i pali się do jazdy, ale wydaje się, że lepiej byłoby, aby nie zaczynał sezonu na obcym torze i w trudnych, w związku z pogodą, warunkach.

Włóniarze mieli piątek spędzić we Wrocławiu, ale z treningu na Stadionie Olmpijskim nic nie wyjdzie. Na Dolnym Śląsku padał śnieg i jak stwierdził Marek Cieślak, trener Atlasu, ich tor przypominał bagno. Jeżeli warunki się poprawią do treningu dojdzie w sobotę. Częstochowianie mieliby jeździć w komplecie włącznie z Holtą i Sullivanem oraz Walaskiem i Ułamkiem, którzy dzień wcześniej mają walczyć przeciwko sobie w meczu ligi angielskiej. To już kolejny sezon, który włókniarze zaczynają z kłopotami. W ostatnich latach, po trudnym starcie, koniec bywał jednak radosny. Oby nie inaczej było i teraz.

Bilety w Tarnowie

Na mecz "włókniarzy" do Tarnowa wybiera się mnóstwo kibiców, którzy dzwonią do klubu z pytaniem o bilety. Okazuje się, że organizatorzy zarezerwowali dla fanów biało-zielonych 600 wejściówek na miejsca w specjalnie wydzielonym sektorze tzw. klatce dla gości. Znaduje się on się na drugim łuku tarnowskiego stadionu od ul. Zblitowskiej, która zostanie zamknięta dla ruchu i wydzielona na parkingi dla kibiców z Częstochowy.

Bilety w cenie 16 zł (normalne) i 10 (ulgowe) rozporowadzane będą w dniu meczu. Kasa zostanie otwarta o godz. 9. Stadion Unii może pomieścić 15-16 tysięcy osób. Organizatorzy spodziewają się, że spotkanie z mistrzem Polski obejrzy komplet publiczności.

Włókniarz

1. Ryan Sullivan 2,322
2. Grzegorz Walasek 1,771
3. Sebastian Ułamek 2,284
4. Łukasz Stanisławski 0,500
5. Rune Holta 2,275
6. Michał Szczepaniak 1,281
7. Mateusz Szczepaniak 0,0
Unia Tarnów

9. Tomasz Gollob 2,544

10. Jacek Gollob 2,088

11. Tony Rickardsson 2,430

12. Robert Wardzała 1,771 (I liga)

13. Stanisław Burza 2,013 (I liga)

14. Janusz Kołodziej 2,220 (I liga)

15. Marcin Rempała 1,708 (I liga)