Sport.pl

Bojerowe ostatki

Zwycięstwem Michała Burczyńskiego z Olsztyna zakończyły się najprawdopodobniej ostatnie już regaty tegorocznego sezonu w klasie DN
Na Puchar Floty Polskiej DN zjechało do Mikołajek

17 żeglarzy lodowych. Niestety, mimo zapewnień, na lód Śniardw nie dotarli zawodnicy z Niemiec z Berndem Zeigerem na czele. Nie doszło więc do zapowiadanej rywalizacji Niemca z Michałem Burczyńskim, który bardzo liczył na ostre ściganie ze znakomicie spisującym się, zwłaszcza przy silnych wiatrach, Zeigerem.

- Berd w ostatniej niemal chwili zmienił plany i wraz z kolegami z niemieckiego stowarzyszenia DN wybrał się do Danii - mówi Tomasz Zakrzewski, szef Floty Polskiej DN. - Niemcy uznali bowiem, że z Danii będą mieli tylko krok do Szwecji, gdzie podczas najbliższego weekendu chcą wystartować w mistrzostwach tego kraju. I przeliczyli się, bo ze względu na brak wiatru regaty w Danii odwołano, a na nasze w Mikołajkach Niemcy już by nie zdążyli dojechać.

Pod nieobecność Zeigera Puchar Floty Polskiej DN wygrał Michał Burczyński z AZS-u Uniwersytet Warmińsko-Mazurski. I trzeba dodać, że zwycięstwo nie przyszło łatwo aktualnemu mistrzowi Europy i wicemistrzowi Polski. Michał był pierwszy w trzech z rozegranych pięciu wyścigów, a w dwóch przyjechał na metę za Czarkiem Bigdą z Mikołajek.

- Czarek miał po prostu swój dzień i żeglował znakomicie - mówi Tomasz Zakrzewski. - I dlatego też w pięknym stylu wygrał dwa wyścigi i zasłużenie zajął trzecie miejsce w regatach, minimalnie tylko przegrywając drugie miejsce z Andrzejem Daleckim.

Bojerowcy ścigali się na Śniardwach tylko jeden dzień. W kolejnym, kiedy to zaplanowano następne pięć wyścigów, nie było wiatru, więc sędziowie zakończyli zawody i ogłosili kolejność na podstawie rywalizacji po pierwszym dniu.

- Na lodzie czuliśmy już wiosnę - mówi Tomasz Zakrzewski. - Lód, mimo że wciąż gruby, ma już zupełnie inną strukturę, niż jeszcze kilka dni temu, kiedy było w miarę zimno. Na Śniardwach nic już nie wskazuje na powrót prawdziwej zimy. Nie dane więc nam będzie, bezpiecznie ścigać się po jeziorze bojerami. Dlatego też regaty o Puchar Floty były najprawdopodobniej ostatnią imprezą tegorocznego sezonu.