Sport.pl

Dospel Katowice przed rundą wiosenną

Zdobyć puchar, utrzymać ligę - to przewodnie hasło katowickich piłkarzy na rundę rewanżową. Czwarty Puchar Polski w historii byłby pięknym prezentem na czterdziestolecie ?Gieksy?


W przerwie zimowej w katowickim klubie działo się wyjątkowo dużo. Najważniejszą decyzją działaczy była grudniowa wyprowadzka ze stadionu przy ulicy Bukowej. Siedziba klubu została przeniesiona do prywatnego mieszkania przy ul. Rolnej. - Nie stać nas na utrzymywanie stadionu. Gdzie indziej urzędy miasta odpowiada za stadiony - tłumaczył Piotr Dziurowicz, prezes "Gieksy". Pozostawiony bez opieki stadion kilkakrotnie padł łupem złodziei. Włamywacze zdemontowali transformatory masztów oświetleniowych, okradli sklep sportowy na stadionie, próbowali rozebrać ogrodzenie obiektu. Ostatecznie działacze po konsultacji z kibicami zdecydowali się na Bukową wrócić, choć pojawiła się propozycja przeniesienia spotkań ligowych na Stadion Śląski. Prezes Dziurowicz zapowiada, że jeśli nic się nie zmieni w sprawie stadionu, to katowicki klub będzie musiał za pół roku przenieść się na Śląski na stałe.

W drużynie doszło do sporych zmian. Odeszli podstawowi piłkarze z każdej formacji. Jako pierwsi z Bukowej wyjechali Marcin Bojarski i Stanisław Wróbel, którzy wzmocnili drugoligową Cracovię. Wielkie zamieszanie towarzyszyło przejściu do Wisły Kraków reprezentanta młodzieżówki Jacka Kowalczyka. Działacze "Gieksy" przez blisko dwa miesiące starali się sfinalizować transfer. W końcu Kowalczyk przeszedł do Wisły, choć katowicki klub do dzisiaj nie otrzymał 100 tys. euro za transfer piłkarza. Już po zamknięciu okna transferowego "Gieksę" opuścił bramkarz Jarosław Tkocz, który przeniósł się do rosyjskiego Szinnika Jarosław (w Rosji można przeprowadzać transfery do 10 marca). Do "Gieksy" dołączyło jednak kilku piłkarzy, którzy mają wpłynąć na oblicze drużyny. Sporym wzmocnieniem linii ataku będzie prawdopodobnie Paweł Brożek, utalentowany piłkarz Wisły, który w ramach rozliczenia za transfer Kowalczyka został wypożyczony z krakowskiego klubu. Młody napastnik, pochodzący z Kielc, powinien bez trudu zastąpić Wróbla.

Odkryciem okresu przygotowawczego okazał się Krzysztof Markowski z czwartoligowej Sparty Zabrze, który wywalczył miejsce w podstawowym składzie i zagra jako ostatni obrońca obok Pawła Pęczaka. Były piłkarz Górnika Zabrze to również nowy nabytek "Gieksy" - "Stalowy Paweł" wrócił na Bukową po kilkuletniej przerwie. Na Bukowej szansę zaistnienia będą mieli również mieli pomocnicy Przemysław Pluta, Wojciech Krauze oraz Maciej Soboń.

W okresie przygotowawczym katowiccy piłkarze przebywali na zgrupowaniu w niedaleko położonych Pawłowicach, gdzie mogli trenować na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Najciekawszym elementem przygotowań do ligi okazał się jednak udział w tureckim turnieju Marmaris Cup, gdzie katowiczanie doszli do finału.

Czy dojdą także do finału Pucharu Polski? Niedługo minie jedenaście lat od momentu, gdy katowiczanie zdobyli to trofeum po raz ostatni.