Puchar Polski szczypiornistów

Dzisiaj nafciarze rozpoczynają swoją przygodę z Pucharem Polski. Ich pierwszym rywalem będzie Vetrex Sokół Kościerzyna.
Zespół z Kościerzyny, miasteczka oddalonego od Gdańska o ok. 50 km, gra w II lidze w grupie B. Kościerzynianom idzie w rozgrywkach całkiem przyzwoicie. Zajmują trzecie miejsce i są na najlepszej drodze do awansu do I ligi. Z pewnością dzisiejszy mecz z wicemistrzami Polski będzie dla Kościerzyny jednym z największych sportowych wydarzeń. Chociaż w sumie wynik tego spotkania jest z góry wiadomy. - Warto jechać na takie mecze - uważa szkoleniowiec płocczan Bogdan Kowalczyk. - Zresztą Lemgo czy Flensburg też jeżdżą do klubów z piątych lig. Dla nas oczywiście wyjazd do Kościerzyny nie jest najprzyjemniejszy. Ale na pewno dla kibiców w tym mieście to spora gratka. Będą mogli zobaczyć ludzi, o których czytają w gazetach. Dla zawodników Sokoła taki mecz powinien być dopingiem do dalszej pracy.

Raczej mało prawdopodobne jest to, aby siedmiokrotnym zdobywcom Pucharu Polski stała się w Kościerzynie jakaś krzywda. Chociaż Wisła zmierzy się z Sokołem poważnie osłabiona. Kontuzje ręki leczy Damian Wleklak. Nie wiadomo, jak poważny uraz ma po meczu w sobotę z Warszawianką Michał Zołoteńko. Prawdopodobnie ma pęknięte żebro. Do grona niedysponowanych dołączyli Rafał Kuptel, który ma problemy z nerkami i Marek Witkowski, który rozchorował się na półpaśca. W tej sytuacji na środku rozegrania zagra Adam Twardo lub Bartosz Świerad. Na lewym rozegraniu wystąpi Łukasz Szczucki.

Mecz w Kościerzynie rozpocznie się o 18.