Grzegorz Krzosek mistrzem Polski!

Po raz trzeci w karierze Grzegorz Krzosek z ZTE Radom wywalczył tytuł halowego mistrza Polski w biegu na 800 metrów. Wczoraj w Spale zdobył złoty medal, osiągając wynik 1.49,22 min
Tuż za radomianinem linię mety minęli główni faworyci Mariusz Walczak (Wejher Wejherowo) - 1.50,21 min i Ireneusz Sekretarski (Vectra Włocławek) - 1.50,27 min.

- Grzesiek znów pokazał klasę i niewiele brakowało, by zrobił kwalifikację na marcowe mistrzostwa świata - powiedział "Gazecie" jego klubowy trener Leszek Trzos.

Do minimum wyznaczonego przez lekkoatletyczną centralę zabrakło jedynie 0,72 s. Krzosek zakwalifikował się do finałowego biegu z drugim wynikiem eliminacji (1.53,21 min). Przez 600 m stawka była dość wyrównana. Ostatnie 200 m biegł już sam i to ostrym tempie. - Gdyby prowadzący "zając" narzucił mocniejsze tempo, wynik byłby znacznie lepszy, a przy okazji Grzesiek zrobiłby kwalifikację - podkreślił Trzos.

- Bardzo się cieszę, że znów udało mi się stanąć na najwyższym podium. Przed zawodami było trochę nerwówki, ale znów się udało - powiedział "Gazecie" mistrz Polski.

Jest to trzeci medal średniodystansowca z Radomia na dystansie 800 m w hali. Zważając na to, że Krzosek trenuje w spartańskich warunkach, pracuje, a jednocześnie studiuje - jest to jego ogromne osiągnięcie.

W Spale znakomicie zaprezentowali się inni radomscy lekkoatleci. Bożena Łukasik zajęła piątą lokatę na 800 m, uzyskując czas 2.13, 86 min. To jej nowy rekord życiowy. - Bożena miała szanse nawet na brązowy medal, ale nie wytrzymała morderczego tempa narzuconego przez Lidię Chojecką - mówił Trzos.

Warto podkreślić, że start w Spale był dopiero jej drugim oficjalnym biegiem na tym dystansie.

Rekord życiowy na 60 m poprawiła też Dorota Górska. Z czasem 7,57 s zajęła punktowane, czwarte miejsce i miała ogromne szanse na medal. Podopieczna Kazimierza Kossowskiego była też szósta na 200 m - 24,66 s.

W Spale dobrze zaprezentował się też Daniel Kossowski. Radomianin zajął 11. pozycję w biegu na 200 m z czasem 22,28 s.



Liczba dnia

1.48,50

w takim czasie Grzegorz Krzosek musiał przebiec 800 m, by pojechać na halowe mistrzostwa świata w Budapeszcie.