Sport.pl

Prokom Trefl Sopot - AZS Gaz Ziemny Koszalin 98:78

Pierwsza przeszkoda na nowej drodze została pokonana. Mimo spokojnej, momentami ospałej gry, koszykarze Prokomu Trefl Sopot pewnie pokonali AZS Gaz Ziemny Koszalin i niewiele brakowało, a zdobyliby nawet 100 punktów
W grze Prokomu, zwłaszcza w pierwszej połowie, widać było, że drużyna przeżyła odpadnięcie z rozgrywek ULEB Cup. W klubie niemal wszyscy powtarzają jednak, że to już przeszłość i teraz liczą się tylko spokojne przygotowania do decydującej walki o mistrzostwo Polski. Pierwsza przeszkoda na nowej drodze została pokonana, choć AZS Koszalin to nie był wysoki próg. Goście walczyli tylko do przerwy, a kiedy od początku drugiej połowy Prokom przyśpieszył, byli bez szans.

Najbardziej optymistyczny akcent tego spotkania to gra środkowego Prokomu Dusana Jelicia. Serb z meczu na mecz jest coraz lepszy i potwierdza, że to nie był przypadek, że sezon zaczynał w silnej Tau Ceramice Vitoria. - Po ostatnich porażkach takie spotkanie było nam potrzebne - mówił po meczu Jelić. - Przewagę powinniśmy jednak wypracować już przed przerwą, a potem kontrolować wynik.

Jelić zdobył 20 punktów (6/10 z gry, 7/7 z wolnych), miał dziewięć zbiórek, trafił nawet za trzy punkty. Grał rozważnie, sprytnie wymuszał faule i już od najbliższego meczu powinien zastąpić w pierwszej piątce Gintarasa Einikisa, który był niezły tylko w pierwszej kwarcie (zdobył w niej swoje wszystkie punkty). Wysokim graczom Prokomu można jedynie zarzucić kłopoty z zatrzymaniem Souleymana Wane'a, który rewelacyjnie rzucał z półdystansu i nie wiadomo dlaczego rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. - To była nasza wewnętrzna sprawa, ale proszę się nie doszukiwać podtekstów. Nie będę tego tłumaczył, bo jeszcze kolejni przeciwnicy przeczytają - tłumaczył trener AZS Jarosław Zyskowski sugerując, że był to element zaskoczenia.

Prokom Trefl Sopot98
AZS Gaz Ziemny Koszalin78
Kwarty: 23:22, 25:23, 25:16, 25:17

Prokom: Jagodnik 19 (2), Masiulis 13, Maskoliunas 10 (2), Einikis 9, Pacesas 4 oraz Jelić 20 (1), Miller 10 (1), Dylewicz 6, Marković 5 (1), Pluta 2

AZS Gaz Ziemny: Darby 15 (2), Popović 13 (1), Tomaszewski 9 (1), Dąbrowski 7 (1), Kowalczuk 4 oraz Wane 22, Briegmann 4, Rajkowski 2, Klocek 2, Balcerzak 0