Porażka Tomasovii na Ukrainie

Przygotowujący się do rundy wiosennej piłkarze beniaminka III ligi Tomasovii Tomaszów Lubelski przegrali na Ukrainie z FK Rawą Ruską 2:5.
Do Rawy z różnych przyczyn nie pojechali Aleksiej Dunin, Stanisław Anioł, Krzysztof Bilewicz. - Pierwszą połowę graliśmy pod wiatr, co nie usprawiedliwia naszych prostych błędów w obronie, kryciu i ustawieniu - mówi trener Tomasovii Tomasz Orłowski. - Mimo tak wysokiej porażki, sparing należy zaliczyć do udanych. Musimy popracować nad naszą grą obronną, która nie wypadła najlepiej. Z dobrej strony po raz kolejny pokazał się napastnik z Ukrainy Witalij Toryłko. Jest on młodzieżowcem, ma 21 lat, jest szybki, ma dobry start do piłki. Warto by było mieć takiego zawodnika w składzie. Czy tak się jednak stanie, będzie zależało od działaczy.

FK RAWA RUSKA 5 (5)

TOMASOVIA TOMASZÓW LUBELSKI 2(1)

BRAMKI

Tomasovia: Wachowicz (20.), Świderek (82.)

Tomasovia: Waśkiewicz - Korzeń, Pieniążek, Rochecki, Gęśla, Droździel, Wachowicz, Głuszko, Świderek, Iwanicki, Toryłko. Po przerwie grali: Krawczyk, Żurawski, Malec, Misiewicz.