VITARAL JELFA JELENIA GÓRA - KOLPORTER KIELCE 29:24 (12:10)

- Cały zespół zagrał bardzo dobrze. Gdybyśmy częściej prezentowali się tak jak dzisiaj, mielibyśmy więcej punktów - chwalił swoje zawodniczki trener Kolportera Dariusz Dworaczyk. Kielczanki przegrały w Jeleniej Górze z Vitaralem Jelfą 24:29
Mimo kadrowego osłabienia - kielczanki pojechały tylko w dziesięcioosobowym składzie - od początku toczyły wyrównaną walkę z wyżej notowanymi rywalkami. Vitaral prowadził tylko na początku meczu do stanu 3:2, a potem kielczanki objęły jednobramkowe prowadzenie. Brylowały w tym skuteczne Krystyna Swatko i Joanna Dworaczyk. Do tego podopieczne Dariusza Dworaczyka nieźle spisywały się w obronie. Cała pierwsza połowa była zacięta; kielczanki obejmowały jednobramkowe prowadzenie, a Vitaral wyrównywał. Dopiero tuż przed przerwą gospodynie wykorzystały grę w przewadze - na ławkę kar w 27. minucie powędrowała Dorota Rębosz - i objęły dwubramkowe prowadzenie.

Druga kara dla kieleckiej obrotowej w 35. minucie pozwoliła gospodyniom powiększyć przewagę do czterech goli. A doświadczony zespół z Jeleniej Góry nie pozwolił zmniejszyć dystansu. Kielczanki walczyły jednak ambitnie i w pewnym momencie znów przegrywały tylko 19:22, ale końcówka znów należała do gospodyń.

- Przed meczem remis wziąłbym w ciemno i to było bliskie do osiągnięcia. Dziewczyny miały przeciwko sobie liczną widownię, nawet rywalek było więcej i mogły dokonywać więcej zmian. A i tak mogliśmy sprawić psikusa - dodał Dworaczyk.

Pozostałe mecze 21. kolejki ekstraklasy rozegrane zostaną w sobotę. Rundę zasadniczą kielczanki zakończą w przyszłą sobotę, 28 lutego meczem u siebie z Natą AZS AWFiS Gdańsk.

VITARAL JELFA JELENIA GÓRA - KOLPORTER KIELCE 29:24 (12:10)

Vitaral Jelfa: Radlińska, Alberciak - Młot 8, Pociecha 7, Jeż 5, Oreszczuk 5, Wypych 4, Duran, Dyba, Jędrzejczak, Stefanowska, Buchcic, Szafulska

Kolporter: Sadura, K. Rębosz - Swatko 10, Dworaczyk 6, Sęktas 4, Hołowaty 2, Czaplińska 1, Rolak 1, Radwańska, D. Rębosz

Sędziowały: Joanna Kaczorowska i Agnieszka Skowronek (Katowice). Kary: 6 i 12 minut

Widzów: ok. 700

Przebieg meczu: I połowa: 1:0, 1;1, 3:2, 3:4, 4:4, 4:5, 5:6, 7:8, 9:10, 12:10. II połowa: 12:11, 13:11, 14:12, 14:13, 17:13, 17:14, 19:14, 19:16, 21:16, 21:17, 22:17, 22:19, 24:19, 24:20, 26:20, 26:22, 27:22, 27:23, 29:23, 29:24

Mecz zaległy: Bystrzyca Lublin - Łącznościowiec Szczecin 33:22 (19:12)