Hokeiści Stoczniowca grają z Orlikiem w Opolu

Po trójmeczu z łotewskimi drużynami w Pucharze Ligi Wschodnioeuropejskiej Stoczniowiec rozpoczyna decydujące gry sezonu zasadniczego naszej ekstraklasy. W piątek o godz. 19 gra w Opolu z Orlikiem.
Na początku roku wydawało się, że Stoczniowiec przystąpi do play-off z czwartej pozycji i będzie musiał walczyć z mistrzem Polski Unią Oświęcim. Na szczęście dla gdańszczan wpadka przytrafiła się drużynie GKS Tychy. Tychowianie przegrali po dogrywce na własnym lodowisku z TKH Toruń, tego samego dnia Stoczniowiec także po dogrywce zremisował z Unią, dzięki czemu obie drużyny zrównały się punktami. Stoczniowiec awansował na 3. miejsce, gdyż dzięki korzystniejszej różnicy bramek ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań. Do końca rundy zasadniczej pozostały cztery kolejki, gdańszczanie muszą więc w nich zdobyć co najmniej tyle samo punktów co Tychy. Obie drużyny mają przed sobą jeden trudny mecz (Stoczniowiec na wyjeździe z Podhalem, a Tychy u siebie z Unią) i trzy przynajmniej teoretycznie łatwiejsze. Takie właśnie spotkanie Stoczniowiec rozegra dzisiaj z Orlikiem Opole.

W gdańskim zespole nie zagrają Sebastian Bukowski (raczej nie zagra już do końca sezonu) oraz kapitan Mariusz Justka, który zmaga się z urazem nadgarstka. Zaczął już trenować, ale trenerzy nie chcą ryzykować i do gry wróci prawdopodobnie na początek play-off. Do Opola nie pojedzie mający kontuzjowane kolano Filip Drzewiecki.