Sześć medali wioślarzy regionu w MP na ergometrze

Tytuł najlepszej w tzw. wiosłowaniu na sucho odzyskała Agnieszka Tomczak (RTW Bydgostia-Kabel)
Rok temu nie startowała, bo urodziła córeczkę i straciła złoto na rzecz klubowej koleżanki Anety Bełki. Wróciła do ścigania kilka miesięcy temu. Do wielkiej formy i sylwetki ósmej skiffistce igrzysk z Sydney 2000 jeszcze trochę brakuje. W sobotę we Wrocławiu zdobyła 11 tytuł. Ciągnięcie za linkę ergometru, ustawionego na dystans 2 km, zajęło jej 6.43,9 min - to tylko o niespełna 5 s wolniej od własnego rekordu kraju. Tomczak wyprzedziła klubowe koleżanki: Birute Sakickiene - 6.48,0 i Bełkę - 6.51,1. Na podium mistrzyni odebrała 1000 zł premii.

Znowu nie udało się zdobyć "ergozłota" mistrzowi olimpijskiemu Robertowi Syczowi. Nie dość, że lider RTW szósty raz przegrał ze swym odwiecznym rywalem w wadze lekkiej Pawłem Rańdą (AZS Politechnika Wrocław), który przy okazji ustanowił rekord Polski (6.10,1 min.; na podium dostał 2000 zł za złoto i 1000 za rekord), ale też o 0,6 s z kolegą z RTW Bartłomiejem Pawełczakiem (Sycz miał 6.15,5 a Pawełczak 6.14,9 min). - Jestem potwornie zmeczony i przede wszystkim niezadowolony. Nie chcę wracać do tego wyścigu - skwitował Sycz.

Ostatni krążek dla regionu - brązowy - wywalczył wśród seniorów Sławomir Kruszkowski (AZS/UMK Toruń) - 5.56 min. Najlepszy z bydgoszczan Wojciech Gutorski - z nowym rekordem 5.57,6 - był siódmy. A mistrzem został tradycyjnie rekordzista świata Maciej Siejkowski (AZS Wrocław) -5.48,1 min.

Poza Rańdą rekord kraju pobiła jeszcze Julia Michalska (Tryton Poznań). Mistrzyni świata juniorek w jedynce wygrała w wadze lekkiej z wszystkimi seniorkami - 7.03,1 min.

Najbliższa impreza wioślarska to mistrzostwa Bydgoszczy na ergometrze 28 lutego. Pierwsze wyścigi na wodzie - centralne długodystansowe regaty otwarcia sezonu - 4 kwietnia na kanale Żerańskim w Warszawie.