Udany start siatkarek BKS Bielsko w Lidze Mistrzyń

Siatkarki z Bielska wygrały w środę w Serbii inauguracyjny mecz w Lidze Mistrzyń i zostały pierwszymi liderkami swojej grupy
W serbskiej miejscowości Užice nasz zespół zrealizował cel, który postawił sobie przed wyjazdem. Trener Zbigniew Krzyżanowski zapowiadał, że interesuje go przywiezienie z pierwszego wyjazdu kompletu punktów i jego podopieczne plan wykonały.

W pierwszym secie wyrównana gra toczyła się do stanu 15:15, potem na zagrywkę poszła Katarzyna Biel i serią udanych zagrań zupełnie rozbiła gospodynie (pięć kolejnych punktów i wynik 20:15).

W drugiej części zaatakowały zawodniczki Jedinstva, a nasze zawodniczki wyglądały na kompletnie zdezorientowane. Nie pomagały zmiany wprowadzane przez trenera Krzyżanowskiego, set zakończył się deklasacją BKS, który ugrał ledwie 15 "oczek". Miejscowi kibice wiwatowali, a co ciekawe - niektórzy z nich w hali sportowej palili papierosy lub fajki.

To jednak nie przeszkodziło naszym siatkarkom w szybkim odzyskaniu inicjatywy. W dwóch następnych częściach miejscowe wcale nie stanowiły takiej jedności, jak głosi ich szyld (jedinstvo oznacza właśnie jedność). Ataki Joanny Staniuchy i Biel rozbijały zespół gospodyń w drobny mak, a przewaga rosła błyskawicznie. Trzeci set zakończył się wygraną do 19, a czwarty do 17. Mecz zakończyło silne zbicie Anny Podolec.

Z trybun spotkanie oglądały siatkarki francuskiego RC Cannes, które dziś zmierzą się z zespołem Jedinstva. W przyszłym tygodniu gospodyniami dwumeczu będą bielszczanki, a oba spotkania odbędą się w hali COS w Szczyrku.

Jedinstvo Užice - BKS Stal Bielsko Biała 1:3 (17:25, 25:15, 19:25, 17:25)

Jedinstvo: Tomasević, Starović, Avramović, Antonijević, Krsmanović, Majstrović oraz Sebić (libero) oraz Ostojić.

BKS: Smak, Przybysz, Mróz, Staniucha, Jagodina, Biel, Barszcz (libero) oraz Podolec, Szeszko, Sadurek.