I liga koszykarek

Z wielkopolskich drużyn wygrała tylko Unia Swarzędz. W meczu MUKS Poznań - AZS Toruń sędziowie odgwizdali 69 fauli!
69 fauli, dziewięć wykluczeń, prawie zdekompletowane składy - to bilans 40 minut spotkania MUKS Poznań z AZS Toruń. Bez najwyższych w zespole Agnieszki Budnik i Agnieszki Rytkowskiej, młody i niski poznański zespół mógł przeciwstawić doświadczonym rywalkom przede wszystkim ambicję i walkę. Tak się stało, choć trudno było wierzyć w zwycięstwo MUKS, skoro po pierwszej kwarcie torunianki wygrywały już różnicą 13 pkt.

Problemem obu drużyn był nadmiar fauli. Po pierwszej połowie AZS miał już 15 przewinień, MUKS zaś 12. Oba zespoły pobiły niechlubny rekord w trzeciej kwarcie - już po czterech minutach poznanianki wygrywały w tym elemencie 8:5. Taka taktyka musiała mieć swoje ofiary. Oba zespoły po kolei traciły podstawowe zawodniczki - w MUKS po pięciu faulach musiały zejść z parkietu Maria Waśniowska (23. min), Agnieszka Skobel (28. min), Małgorzata Łabędzka (33. min), Aleksandra Jabłońska (34. min) i Monika Pecold (36. min), zaś w AZS Toruń: Katarzyna Maksel (23. min), Anna Nijaki (34. min), Anna Rumińska (36. min) i Patrycja Czajkowska (36. min). Na dodatek aż cztery kolejne koszykarki z Torunia miały po cztery przewinienia. MUKS skończył mecz z dorobkiem 33 przewinień, AZS - 36!

Mimo, że w poznańskim zespole musiały grać coraz młodsze zawodniczki, przewaga AZS robiła się coraz mniejsza. Na 24,9 s przed końcem meczu, przy stanie 88:91, MUKS wyprowadzał akcję spod swojego kosza. - Jagoda, Jagoda - krzyczał trener poznanianek Andrzej Jabłoński. Sugerował tym, że rzut który miał doprowadzić do dogrywki powinna wykonać Jagoda Malendowicz. Skrzydłowa MUKS do tej pory zdobyła 37 pkt. Na akcje zdecydowała się jednak Sara Kinas, a piłka trafiła w boczną część konstrukcji kosza.

MUKS Poznań - AZS UMK VIII LO Toruń 88:91

Kwarty: 15:28, 21:19, 26:27, 26:17.

MUKS: Malendowicz 37, Jabłońska 17, Łabędzka 13, Pecold 4, Skobel 3 oraz Kinas 6, Antczak 4, Bździak 4, Waśniowska 0, Najtkowska 0. Najwięcej dla AZS: Sowińska-Broczek 34.

Unia wygrała bardzo łatwo, choć do Łodzi pojechała nie tylko bez poważnie kontuzjowanych Ewy Borys i Joanny Jarkowskiej, ale również i chorych kolejnych środkowych: Magdaleny Parzymięs i Kornelii Słomińskiej. - I tak byliśmy wyższym zespołem - powiedział trener Unii Zbigniew Grześczyk.

Widzew Łódź - Unia Swarzędz 43:76

Kwarty: 9:20, 7:19, 16:18, 11:19.

Unia: Przybylak 24, Rezler 22, K. Jarkowska 7, Lewandowska 7, Talarczyk 5 oraz Kośmider 5, Żurawska 2, Czerniak 2, Leporowska 2, Hensler 0.

Wzmocniona Marzeną Najmowicz Tęcza Leszno przegrała w fatalny sposób. Leszczynianki wygrały trzy pierwsze kwarty i na 10 min przed końcem wygrywały różnicą aż 10 pkt. - Rywalki trafiły kilka razy za 3 pkt, a w końcówce meczu sędziowie popełnili błędy - mówiła Katarzyna Grześczyk z Tęczy. W ostatniej akcji meczu spod kosza rzucała Najmowicz, ale nie trafiła. Zdaniem leszczyńskich zawodniczek była przy tym faulowana - sędziowie uznali jednak, że przewinienia nie było.

MKS MOS Wrocław - Tęcza-AZS PWSZ Leszno 90:89

Kwarty: 18:21, 16:19, 20:24, 36:25.

Tęcza: Grześczyk 21, Angier 9, Krzywicka-Bąba 8, Ślotała 5, Król 2 oraz Najmowicz 21, M. Andrzejewska 17, Lubak 6, Szymaszek 0. Najwięcej dla MKS: Winnicka 21.

Inne wyniki: AZS Gorzów - AZS Jelenia Góra 72:50, Wisła II Kraków - AZS Wrocław 57:65, Włókniarz Białystok - Gedania Gdańsk 72:55, SMS Warszawa - Filar Sosnowiec 98:52.

1. AZS Gorzów13-2 28 1247-870
2. UNIA SWARZĘDZ12-3271149-995
3. FilarSosnowiec11-4261054-1005
4. SMSWarszawa11-4261258-1046
5. Włókniarz10-5251148-1014
6. AZS J. Góra9-6241119-901
7. AZS Toruń9-6241105-1065
8. Wisła II Kraków7-822909-990
9. TĘCZA LESZNO7-8221102-1115
10. Gedania5-1020948-1013
11. MUKS POZNAŃ5-10201010-1135
12. MOS Wrocław4-11191030-1154
13. Widzew Łódź2-1317822-1219
14. AZS Wrocław1-1416807-1199