EB Start Elbląg - Kolporter Kielce 27:23 (15:9)

Siódmej z rzędu porażki w ekstraklasie doznały piłkarki ręczne Kolportera. Wczoraj w Elblągu uległy miejscowemu EB Start 23:27. Po raz pierwszy kielecki zespół poprowadził Dariusz Dworaczyk
Nowy szkoleniowiec pojechał z Kolporterem na mecz do Elbląga zaledwie po kilku treningach. - To także dla mnie nowa sytuacja. Chciałem, żeby drużyna walczyła, i braku zaangażowania na pewno nie można im zarzucić - stwierdził Dworaczyk.

O porażce kielczanek w Elblągu zadecydowała pierwsza połowa. - W obronie graliśmy nieźle. Dobrze broniła też Marzena Sadura. Niestety, nasze błędy w ataku gospodynie umiejętnie wykorzystywały - mówił trener Kolportera. Start szybko osiągnął kilkubramkową przewagę. - I potem mógł kontrolować spotkanie - opowiadał Dworaczyk. Jego podopieczne często siadały też na ławce kar - m.in. już przed przerwą dwie dwuminutowe kary otrzymała Regina Hołowaty.

Tuż po przerwie EB Start prowadził nawet siedmioma golami. Głównie za sprawą skutecznych Anny Pałgan, Elżbiety Olszewskiej oraz Alesii Mihdaliowej. Kielczanki zdobyły się jeszcze na kilka zrywów - w 53. min przegrywały tylko 20:23 i miały okazję na kolejną bramkę. Nie wykorzystały jej, natomiast trzy kolejne gole zdobyły gospodynie.

Porażka byłaby nieco niższa, ale w ostatniej sekundzie sędziowie nie uznali gola Natalii Artsiomenki, uznając, że trafiła ona obok bramki. Tymczasem piłka wypadła z niej przez dziurę w siatce.

- Nie mogę mieć większych zastrzeżeń do dziewczyn. Cały zespół zagrał nieźle. Gdyby nie te błędy w ataku... - stwierdził Dworaczyk.

W sobotę o godz. 17 kielczanki podejmują AZS AWF Katowice.

EB START ELBLĄG - KOLPORTER KIELCE 27:23 (15:9)

EB Start: Charłamowa, Zwiewka - Korowacka 8, Pałgan 7 (3), Mihdaliowa 4, Lipska 2, Stelina 2, Polenz 2, Olszewska 2, Szklarczuk, Pełka. Kolporter: Sadura, K. Rębosz - Artsiomenka 8, Dworaczyk 7 (1), Gruba 4, Czaplińska 2, Rolak 1, Swatko 1, Hołowaty, Prokop, D. Rębosz, Gawęcka. Sędziowali: Arkadiusz i Leszek Sołodkowie (Warszawa). Kary: 8. i 8. minut. Czerwona kartka: Hołowaty (59. - gradacja kar). Widzów ok. 300

Przebieg meczu: I połowa: 2:0, 2:1, 5:1, 5:2, 6:3, 8:3, 8:4, 10:6, 12:6, 13:8, 15:8, 15:9; II połowa: 16:9, 17:10, 17:12, 18:12, 18:14, 20:15, 21:16, 22:17, 23:18, 23:20, 26:20, 26:23, 27:23