Derby Pomorza w Słupsku: Czarni grają z Prokomem

W sobotę o godz. 18 hala Gryfia w Słupsku wypełni się do ostatniego miejsca, na pewno będzie gorąco. W derbach Pomorza Czarni podejmą bowiem Prokom Trefl Sopot. Wyjątkowo ciekawie zapowiada się pojedynek dwóch liderów obu drużyn i gwiazd Era Basket Ligi: młodego Zbigniewa Białka z Czarnych i doświadczonego Gorana Jagodnika z Prokomu
Tym spotkaniom, już tradycyjnie, towarzyszą spore emocje i gorące dyskusje kibiców, ale trzeba zaznaczyć, że z roku na rok różnica w sile i potencjale Prokomu i Czarnych staje się coraz większa. Jeszcze 29 października 2000 roku Czarni wygrali z Prokomem 81:68, a Gordan Zadravec zdobył w tym meczu 24 punkty. Zadravca już dawno nie ma jednak w Słupsku, a skład Czarnych w każdym kolejnym sezonie był coraz słabszy. Najpierw przyszedł trener Aleksander Krutikow i jego białoruskie posiłki, od dwóch lat z zespołem jest Tadeusz Aleksandrowicz, któremu brak środków nie pozwala na stworzenie silnego zespołu. Od trzech lat Czarni nie potrafią więc zagrozić utrzymującemu stabilną formę finansową i sportową Prokomowi, a największy opór dość niespodziewanie stawili rywalowi w pierwszym meczu tego sezonu, kiedy przegrali w Sopocie w ostatnich minutach (57:65).

Również przed dzisiejszym meczem Czarni mają trudną sytuację kadrową. Zwolnionych podczas przerwy zimowej Amerykanów Jeffa Aubrego i Seana Kennedy'ego zastąpili na razie Alvydas Tenys i Jerry Green, ale pierwszy z nich prezentuje się na razie przeciętnie, a drugi dołączył do drużyny dopiero w czwartek. Jeżeli Czarni szukają więc atutów i szansy na wygraną z Prokomem, to muszą liczyć na trzy rzeczy: doping zawsze głośnej publiczności, zmęczenie Prokomu ostatnimi meczami z Anwilem i Cholet Basket (Czarni jeszcze w tym roku nie grali) oraz fantastyczny mecz Daniela Blumczyńskiego, który dwa ostatnie sezony przesiedział na ławce rezerwowych, a nawet na trybunach w Sopocie.

Sobotni mecz Czarni - Prokom rozpocznie się o godz. 18 w hali Gryfia przy ul. Szczecińskiej w Słupsku. Bilety: 30, 25, 20, 15 i 10 zł