AZS Opole podejmuje Chemika Bydgoszcz

Siatkarze AZS Opole zmierzą się w sobotę z Chemikiem Bydgoszcz. Faworytem pojedynku są goście
Chemik przed tygodniem we własnej hali w trzech setach ograł lidera serii B Avię Świdnik. Bydgoszczanie nie kryją, że ich celem jest włączenie się do walki o awans do serii A. W tabeli zajmują piąte miejsce, ale mają zaledwie punkt straty do wicelidera.

- Rywale to praktycznie klub zawodowy, siatkarze żyją ze sportu, trenują dwa razy dziennie. Mają podstawy do tego, by włączyć się do walki o awans - ocenia rywali Zbigniew Rektor, trener AZS Opole. Natomiast akademicy to zespół właściwie amatorski. - Moi zawodnicy albo studiują, albo pracują, i dlatego rozumiem, że czasami praca czy nauka są ważniejsze od siatkówki. Nie mogę zrozumieć czegoś innego. Jak zespół w ciągu tygodnia może zagrać dwa różne mecze. Te wahania formy powodują, że jesteśmy zespołem nieobliczalnym - twierdzi Rektor.

W drużynie Chemika występuje Ireneusz Frankiewicz, wieloletni zawodnik Nysy. W podstawowym składzie gra także syn Krzysztofa Wójcika, Sebastian, który pierwsze siatkarskie kroki również stawiał w Nysie.

AZS Opole - Chemik Bydgoszcz

Sobota, godz, 18, sala SP 29, Szarych Szeregów