Sport.pl

Ligowy sukces koszykarek AZS/UMK

Dopiero na cztery minuty przed końcem mecz z Tęczą Leszno koszykarki AZS/UMK po raz pierwszy objęły prowadzenie. To jednak wystarczyło toruniankom do odniesienia trzeciego zwycięstwa z rzędu
Początek meczu należał do leszczynianek, które szybkimi akcjami bez problemu znajdowały sobie czyste pozycje pod koszem. - Nasza defensywa była beznadzieja. Rywalki z jednym centrem i czterema niskimi zawodniczkami grały bardzo szybko i bez problemu gubiły obrońców. Wiele rozmawialiśmy z dziewczynami na temat kiepskiego rozpoczynania spotkań i założyliśmy od początku agresywną obronę. Miałem nadzieję, że mentalnie zmusi to zawodniczki do pełnej koncentracji - mówi trener AZS/UMK Maciej Broczek.

To niewiele pomogło. Po dwóch akcjach Patrycji Lubak Tęcza prowadziła 4:0, a w trzeciej minucie już 8:2. Największą przewagę przyjezdne osiągnęły pod koniec pierwszej kwarty - 28:19. - Chcecie przegrywać znowu 15 punktami, żeby się obudzić? - krzyczał przy linii bocznej Broczek.

Torunianki zaczęły odrabiać straty w drugiej kwarcie. Świetnie grała wówczas Katarzyna Maksel. Po jej ośmiu punktach z rzędu i kontrze, wykończonej przez Jolantę Sowińską-Broczek, w 15 minucie był już remis 32:32. Bardziej doświadczone leszczynianki nie dały jednak sobie łatwo wydrzeć prowadzenia. Tuż przed przerwą wykorzystały kolejny przestój w grze katarzynek i wygrywały 48:40.

Na początku drugiej połowy trafiła Hanna Angier i Tęcza osiągnęła największą przewagę w całym meczu - 50:40. Akademiczki zdołały jedynie w ostatnich minutach za sprawą indywidualnych akcji Maksel i Sowińskiej-Broczek zmniejszyć straty do czterech punktów.

O wyniku miała zadecydować ostatnia kwarta. W niej pierwsze punkty zdobyła Tęcza, ale potem podopieczne Broczka systematycznie zmniejszały przewagę leszczynianek. W 36 min Sowińska-Broczek trafiła spod kosza, dorzuciła jeszcze punkt z rzutu wolnego i AZS/UMK po raz pierwszy objął prowadzenie. W końcówce rozpaczliwe rzuty z dystansu przyjezdnych były niecelne, ale torunianki zwiększały przewagę celnymi rzutami wolnymi.

- Wszystkie mecze traktuję jednakowo i wiedziałem, że łatwo o zwycięstwo nie będzie. Nie chcieliśmy nagłaśniać naszych problemów, ale do końca nie było wiadomo czy przyjedzie kontuzjowana Agnieszka Meszyńska, mało trenowała Anna Nijaki, na bóle pachwiny narzeka Jolanta Sowińska. Myślałem jednak, że po dwóch zwycięstwach inaczej będzie wyglądał początek meczu - przyznał po końcowej syrenie zachrypnięty Broczek.

jp



Dla Gazety

Katarzyna Maksel

najskuteczniejsza w AZS/UMK

Nawet nie wiedziałam, że zdobyłam aż tyle punktów. Dzisiaj zespół grał na mnie i bardzo się cieszę, że tak wyszło. Powoli się rozkręcamy w tym sezonie, szkoda jedynie, że tak bardzo nękają nas kontuzje. Coraz węższy jest nasz skład, ale zwyciężąmy. Dzisiaj starałyśmy się grać agresywnie. Mamy zespół niski i stosunkowo młody, dlatego szyba, agresywna gra to jedyna droga do dobrych wyników. Początek nie była dla nas udany, mimo że byłyśmy bardzo skoncentrowane przed meczem. Może to efekt tego, że rywalki były starsze i bardziej doświadczone od nas?

not. jp



Wynik meczu

AZS/UMK TORUŃ - TĘCZA LESZNO 84:77 (19:28, 21:20, 17:13, 27:16)

ASZ/UMK: Maksel 28, Sowińska-Broczek 22, Zawadka 6, Nijaki 2, Rumińska 1 oraz Meszyńska 12, Zaniewska 11

Tęcza: Angier 24 (2), Lubak 14, Grzeszczyk 11, Krzywicka-Bąba 6, Król 2 oraz Ślotała 11, Tomalik 0



Inne mecze: PWSZ Gorzów - MUKS Poznań 73:48, AZS Jelenia Góra - Wisła II Kraków 100:41, Filar Sosnowiec - MKS MOS Wrocław 65:53, Unia Swarzędz - AZS Wrocław 82:52, SMS Warszawa - Gedania Gdańsk 81:55, Włókniarz Białystok - Widzew Łódź 70:43



Tabela I ligi

1. PWSZ1121950-634
2. Włókniarz1220909-673
3. Unia1120851-735
4. SMS1119919-757
5. Filar1119776-757
6. AZS J.G. 11 18 815-644

7. AZS/UMK1117797-780
8. MUKS1116722-782
9. Wisła II1116667-713
10. Gedania1116691-720
11. Tęcza1116787-837
12. MKS1214798-918
13. Widzew1112618-906
14. AZS W.1111501-918