Gala bokserska w Opolu

Dziewięć walk odbędzie się w sobotę podczas bokserskiej gali w Okrąglaku. - Tylu tak dobrych pięściarzy na jednej imprezie nie udało nam się jeszcze zgromadzić - twierdzi organizator przedsięwzięcia Piotr Werner z polskiej grupy zawodowej Hammer KnockOut Promotions
W pojedynku wieczoru Krzysztof Włodarczyk walczyć będzie o tytuł młodzieżowego mistrza świata federacji WBC z reprezentantem Rosji Siergiejem Karaniewiczem. Rosjanin posiada już na swoim koncie mistrzowski tytuł WBC, ale w wadze półciężkiej. - Miał jednak problemy z utrzymaniem kilogramów, więc postanowił się przenieść do wyższej wagi. Dlatego właśnie może walczyć z Krzyśkiem - tłumaczy Piotr Werner.

Jutrzejsza gala w Opolu będzie wyjątkowa pod wieloma względami. "Diablo" pojawi się z nowym trenerem. Od kilku miesięcy współpracuje bowiem z Fiodorem Łapinem, podczas gdy jeszcze na czerwcowej gali w Opolu jego trenerem był Zbigniew Raubo. - Uznaliśmy jednak, ze trener Raubo przekazał już wszystko, co mógł, naszym bokserom. Ci po prostu przestali robić postępy - tłumaczy Werner.

Na jutrzejszej gali obok polskich pięściarzy z Hammer KnockOut Promotions pojawią się także zawodnicy niemieckiej grupy Universum Box. Tej samej, w której znajdują się Dariusz Michalczewski i bracia Kliczko. - To nasza pierwsza wspólna gala - mówi Piotr Werner. - I muszę przyznać, że niemiecka grupa potraktowała ją bardzo poważnie. Przyjadą jej czołowi bokserzy i twierdzę, że tak dobrze obsadzonych zawodów w Polsce jeszcze nie było - dodaje.

Opolscy kibice zobaczą jutro między innymi trzech wybitnych ukraińskich pięściarzy. Mistrza Europy Siergieja Dzindziruka, który ma na swoim koncie 24 zawodowe walki i ani jednej porażki. Był także wicemistrzem świata amatorów. Bez porażki na zawodowym ringu po 19 walkach jest także Andreas Kotelnik, wicemistrz olimpijski z Sydney i mistrz Europy amatorów. Kolejnym medalistą ostatniej olimpiady jest również Wladimir Sidorenko, mistrz Europy federacji EBU, także bez porażki na zawodowym ringu.