Złoci zapaśnicy Górnika Łęczna

W tym roku po raz drugi w historii klubu zapaśnicy Górnika Łęczna wywalczyli tytuł drużynowego mistrza Polski. Z tej okazji odbyła się specjalna uroczystość.
Gala rozpoczęła się w klubie od spotkania zawodników i trenerów z przedstawicielami zarządu Polskiego Związku Zapaśniczego, władz klubowych i mediów. Następnie wszyscy przenieśli się do w wypełnionej po brzegi hali, gdzie przed koncertem braci Golców zostali udekorowani złotymi medalami. Nie wszyscy zapaśnicy byli obecni na uroczystości, gdyż Krystian Brzozowski, Marcin Marcinkiewicz i Maksymilian Witek przebywają na zgrupowaniu kadry narodowej w Zakopanem. - Ten tytuł jest potwierdzeniem ubiegłorocznego mistrzostwa - stwierdził Piotr Gieral, trener, który wraz z Grzegorzem Kuleszą szkoli łęcznian. - Nie ukrywam, że cieszy mnie on zdecydowanie bardziej niż poprzedni, gdyż wywalczyliśmy złoto własnymi siłami, nie korzystając, tak jak przed rokiem, z zawodników wypożyczonych. Chcę podziękować władzom klubu, działaczom za pomoc w osiągnięciu sukcesu, a zawodnikom za ambicję. Istnieje szansa, abyśmy po raz pierwszy w historii Łęcznej mieli swoich reprezentantów na olimpiadzie. Wszystko będzie zależało od tego, jak nasi zapaśnicy wypadną w eliminacjach przedolimpijskich, które odbędą się na początku lutego przyszłego roku w Bratysławie i Sofii. Teoretyczne największe szanse ma Brzozowski, ale pozostali kadrowicze także powinni powalczyć.

- Myślę, że w Atenach przydałoby się towarzystwo klasykowi Dariuszowi Jabłońskiemu - dodał Jerzy Lipski, prezes LZZ. - Mam nadzieję, że do Grecji pojedzie także ktoś z Łęcznej. Poza tym liczę, że Górnik wywalczy w przyszłym sezonie trzeci z rzędu tytuł najlepszej drużyny w kraju.