Sport.pl

AZS Gaz Ziemny Koszalin - Noteć Inowrocław 91:97

ERA BASKET LIGA. Pierwsza dogrywka koszalinian w ekstraklasie zakończyła się ich porażką
75 proc. dogrywek w europejskich rozgrywkach ligowych wygrywają goście. Takie statystyki prowadzi trener Stali Ostrów i reprezentacji Andrzej Kowalczyk i ta reguła potwierdziła się w Koszalinie. Na dogrywkę zapowiadało się od początku, bo od pierwszej minuty zespoły walczyły kosz za kosz. Podobnie było w doliczonym czasie gry, ale w końcówce "pewniejszą rękę" mieli Przemysław Frasunkiewicz, Alex Austin i Yann Mollinari. Ten ostatni wprawdzie w swoim stylu efektownie podawał (11 asyst), ale miał przez większą część meczu kłopoty ze skutecznością. Odzyskał ją w końcówce spotkania i dogrywce, co miało ogromne znaczenie dla wyniku. Jednak przede wszystkim był to świetny mecz Frasunkiewicza, który grał jak natchniony. Trafił 5 z 6 rzutów za dwa punkty i 6 z 10 za trzy.

Zaledwie trzykrotnie w tym spotkaniu jednej z drużyn udawało się odskoczyć od rywala na więcej niż pięć punktów (AZS-owi w pierwszej, a Noteci w czwartej kwarcie). Obie drużyny były osłabione kontuzjami. W AZS-ie nie wystąpił Paweł Kowalczuk i bardzo go brakowało w zmaganiach pod tablicami. Cała walka o zbiórki spadła na Suleymane Wane i choć zaliczył ich aż 15 (pięć w ataku), to jednak był osamotniony pod koszem i w decydujących minutach meczu wyraźnie zabrakło mu sił. Wykorzystali to goście. Frasunkiewicz był nie do zatrzymania i Noteć prowadziła nawet 74:64 w 34. minucie i wydawało się, że zwycięstwo ma w kieszeni. Tylko dzięki wspaniałemu zrywowi Andrzeja Karasia i jego trzypunktowym rzutom oraz Bartłomiejowi Tomaszewskiemu udało się odrobić gospodarzom straty. Emocjonującą końcówkę publiczność oglądała na stojąco. Tak jak w całym meczu było bardzo równo: 74:74, 76:76 i 78:78. Do dogrywki doprowadził Austin, który wcześniej przestrzelił z łatwej pozycji. AZS miał jeszcze 11 sekund na przeprowadzenie decydującej akcji, ale nie wykorzystał szansy.

W dogrywce po trójce Tomaszewskiego AZS prowadził 86:84, ale po chwili takim samym rzutem odpowiedział Mollinari. Kolejne akcje Frasunkiewicza i Austina dały gościom prowadzenie 92:86 na minutę przed końcem i było po meczu.

Warto jeszcze odnotować pięć bloków Tomasza Briegmanna, dzięki którym znowu jest on w pierwszej trójce najlepiej blokujących ligi.

AZS Gaz Ziemny Koszalin91
Det-Met Noteć Inowrocław97
Kwarty: 21:15, 21:29, 22:22,16:14 d. 11:17

AZS: Briegmann 14 (1), Karaś 17 (3), Kudriawcew 18 (2), Dąbrowski 2, Wane 14 oraz Balcerzak 5 (1), Tomaszewski 20, Lewandowski 2, Wiechowski 0.

Noteć: Frasunkiewicz 29 (6), Austin 20 (2), Mollinari 21 (4), Radke 12, Kwiatkowski 6 oraz Robak 2, Anenkow 7 (1).